Włoska kuchnia podbija serca na całym świecie, a jej największa tajemnica tkwi w bezkompromisowej jakości składników. Dojrzałe w słońcu cytrusy, aromatyczne oliwy czy prawdziwy sos pomidorowy potrafią całkowicie zmienić smak codziennych potraw. Zapraszam do lektury rozmowy o miłości do Sycylii i kulinarnych odkryciach z Justyną Podlaską – współtwórczynią marki InCampagna.
Kulinarna mapa Włoch kryje w sobie niezwykłą różnorodność, jednak to właśnie Sycylia wyróżnia się niezwykle bogatą historią smaków. Tutejsza tradycja powstawała na przestrzeni wieków pod wpływem kultury greckiej, arabskiej i hiszpańskiej, dając początek wyjątkowym kompozycjom. Na wyspie prym wiodą świeże owoce morza, soczyste bakłażany, chrupiące kulki ryżowe arancini oraz wyrazista pasta alla Norma. Sycylijska kultura jedzenia skupia się na czerpaniu radości z lokalnych plonów i kultywowaniu niespiesznych momentów przy stole.
Świetnym tego przykładem są poranne nawyki mieszkańców, które potrafią zaskoczyć każdego turystę. Miłośnicy słodkości wybierający się w te rejony koniecznie powinni spróbować tradycyjnego śniadania, które z nazwy – colazione – wielu może kojarzyć się z kolacją. Na Sycylii jest ono niewielkie i zdecydowanie słodkie. Króluje tu aksamitna granita podawana z puszystą maślaną brioszką oraz chrupiące cornetto nadziewane gęstym kremem pistacjowym lub świeżą ricottą, a całość dopełnia mocne espresso. Jak odtworzyć włoski klimat we własnym domu? Odpowiedzi znajdziesz w mojej rozmowie z Justyną Podlaską.
Skąd u Państwa tak wielka miłość do Włoch?
InCampagna narodziła się z przywiązania rodziny mojego partnera, Andrei, do sycylijskiej ziemi, rodzinnego gospodarstwa i marzenia, aby zachować jego rolniczy charakter. To średniej wielkości gospodarstwo położone w okolicach Carlentini, ale pełne historii kilku pokoleń, które uprawiały zboże, migdały, winogrona, a dziś pomarańcze i owoce egzotyczne.
Są Państwo miłośnikami włoskiej kuchni – co z Państwa perspektywy sprawia, że włoska kuchnia jest uwielbiana na całym świecie?
Chyba jej prostota i przywiązanie do lokalnych produktów wysokiej jakości.
Czy dostrzegają Państwo podobieństwa między podejściem do gotowania u Polaków i Włochów?
Wydaje mi się, że Polacy są jednak bardziej otwarci na różne kuchnie, chętnie próbują nowych produktów i smaków. Włosi są bardzo konserwatywni, jeżeli chodzi o jedzenie i ich kulinarne nawyki.
Czy osoby, które marzą o tym, aby gotować jak prawdziwi Włosi, powinny w pierwszej kolejności skierować się do Państwa sklepu czy raczej zaczynać od ogólnodostępnych produktów „supermarketowych”?
Ja zaczęłabym jednak od świeżych produktów z ogródka i domowego makaronu, a dopiero później szukałabym typowych włoskich produktów.
Co wyjątkowego znajdziemy na półkach InCampagna?
Najmocniejszą stroną InCampagna są cytrusy rozmaitych odmian, często zupełnie nieznanych w Polsce lub praktycznie niedostępnych, uwielbiane awokado – również w wielu odmianach, dostępnych od października do późnej wiosny. Z produktów delikatesowych mamy wiele wyjątkowych propozycji. Ja najbardziej cenię sobie doskonałe makarony ze starej odmiany pszenicy durum Timilia, mleko migdałowe, sosy pomidorowe oraz ciastka z migdałów i pistacji, do których mam słabość.
Czy mają Państwo plany na rozwój sklepu – czego klienci mogą spodziewać się w przyszłości? Czy oferta będzie się powiększać?
Ponieważ wybieramy produkty pochodzące wyłącznie z Sycylii, oferta jest stosunkowo ograniczona. Jednak co roku odwiedzamy nowych producentów i rolników w poszukiwaniu produktów najwyższej jakości.
A gdyby mieli Państwo wybrać jeden włoski produkt, którego nie może zabraknąć w polskim domu, byłby to…?
Z pewnością byłby to produkt, którego nie brakuje w żadnym włoskim domu – sos pomidorowy – najlepszy z gospodarstwa Salemipina, które samodzielnie produkuje pomidory, bazylię i oliwę wykorzystywane do produkcji tego sosu.
Na koniec odrobina prywaty: którego włoskiego produktu nigdy nie mają Państwo dość?
Jestem niezdecydowana pomiędzy awokado a mlekiem migdałowym :).
Osobiście muszę przyznać, że cytrusy z InCampagna to najlepsze owoce, jakich kiedykolwiek miałam okazję próbować. Ich intensywny smak i zapach po prostu nie mają sobie równych.
Pragnę dodać, że pani Justyna i Andrea prowadzą nie tylko sklep z ekologiczną żywnością, ale również urokliwą agroturystykę na Sycylii, w której można odpocząć w otoczeniu cytrusowych gajów. A inwestycja w sprawdzoną żywność bezpośrednio od małych gospodarstw przekłada się nie tylko na walory smakowe, ale przede wszystkim na zdrowie i dobre samopoczucie.
Nasza rozmowa pokazuje, że prawdziwa włoska kuchnia wymaga przede wszystkim szacunku do produktu i cierpliwości. Choć na cytrusy i świeże zbiory z Sycylii musimy poczekać do września – kiedy to oficjalnie rusza nowy sezon sprzedażowy – już teraz warto zaplanować kulinarne podróże lub pomyśleć o urlopie w sycylijskiej agroturystyce. Zachęcam do śledzenia social mediów InCampagna oraz oferty, by wybierać świadomie to, co najlepsze.

