Przeprowadzi „psychoterapeutyczną” rozmowę, wymyśli listę dań na święta z uwzględnieniem alergii Twoich dzieci, a do tego opracuje spersonalizowany plan pielęgnacji Twojej skóry – korzystanie z chataGPT brzmi jak sposób na każdy problem pojawiający się w codzienności. Rzeczywistość nie jest jednak tak bajkowa – szczególnie, jeśli chodzi o wykorzystywanie AI w branży beauty. Poznaj mój punkt widzenia.
Wielokrotnie podkreślam, że jestem zwolenniczką nowin technologicznych i na bieżąco śledzę zmiany w branży kosmetycznej. Nie jestem przeciwniczką AI i wiem, że sztuczna inteligencja może być pomocna, ale trzeba wiedzieć, jak z niej korzystać, a oprócz tego stosować zasadę ograniczonego zaufania. Sprawdź, dlaczego z AI w branży beauty warto korzystać tylko w niektórych przypadkach.
AI w branży beauty – czy chatGPT jest w stanie opracować plan pielęgnacji skóry?
Coraz częściej w internecie pojawiają się nagłówki takie jak „zobacz, jaki plan pielęgnacji opracował mi ChatGPT” czy „rutyna pielęgnacyjna zrobiona przez ChatGPT”. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to kompletne, uporządkowane i sensowne plany pielęgnacyjne. Na ile jednak są one dopasowane do potrzeb konkretnej osoby?
Choć sztuczna inteligencja może przeanalizować zdjęcie Twojej twarzy i zaproponować kosmetyki potrzebne do określonego typu cery, wciąż nie jest to człowiek, który widzi i słyszy Cię na żywo. ChatGPT nie wychwyci wielu niuansów, które zauważy lekarz czy kosmetolog w czasie wizyty. Może się więc okazać, że teoretycznie dobrał pielęgnację, która jest ok, ale w praktyce – nie będą to trafione produkty.
Jeśli zmagasz się z trądzikiem, suchością skóry, zmarszczkami czy innym problemem – zamiast tracić pieniądze na produkty zaproponowane przez AI, wybierz się do specjalisty, który przygotuje plan pielęgnacji dopasowany w 100% do Twojej cery.
Dlaczego sztuczna inteligencja nie zastąpi porady od specjalisty?
Niektórzy, zamiast iść do lekarza, wpisują w wyszukiwarkę objawy choroby i próbują sami się zdiagnozować – oczywiście wiadomo, że nie można na takiej „diagnozie” bazować ani brać jej na poważnie. Podobnie jest z poradami dotyczącymi pielęgnacji skóry – sztuczna inteligencja nie zastąpi wizyty u kosmetologa czy dermatologa. Problemy skórne miewają bardzo skomplikowane podłoże, mogą być wynikiem problemów z gospodarką hormonalną czy zaburzeniami w funkcjonowaniu różnych układów.
ChatGPT nie jest człowiekiem (tak, wiem, że rozmawia się z nim, jakby nim był), a przede wszystkim nie jest doświadczonym specjalistą, który ma za sobą analizy wielu różnych klientów/pacjentów. Dobry kosmetolog czy dermatolog wie, jakie pytania zadać, aby trafnie zdiagnozować chorobę i czasem nawet z małych detali wychwyconych w rozmowie wyciągnie odpowiednie wnioski.
Poza tym, w razie wątpliwości, odpowiedzialny specjalista zasięgnie porady u innych lekarzy czy też poszuka najnowszych badan dotyczących problemu. ChatGPT ma zaś za zadanie jak najszybciej usatysfakcjonować użytkownika odpowiedzią – nie powie Ci więc raczej, że nie jest czegoś pewny i musi skonsultować Twój przypadek z kolegami z oddziału. No i oczywiście nie ma też refleksji o tym, że nietrafną diagnozą może zrobić komuś więcej krzywdy niż pożytku…
Sprawdź też: Kosmetolog czy dermatolog? Przy problemach skórnych leczenie to za mało
Jak korzystać z AI w branży beauty?
No dobrze, czy więc AI w branży beauty jest całkowicie nieprzydatne? Oczywiście nie. Z nowych technologii należy korzystać, ale w sposób rozsądny i świadomy. Tak jak wspomniałam, nie polecam „zlecania” chatowi tworzenia planów pielęgnacyjnych czy diagnozowania ewentualnych dolegliwości skórnych.
Kiedy warto skorzystać z ChataGPT? AI w branży beauty może mieć zastosowanie, gdy:
- szukasz pomysłu na prezent – raczej nie kupujemy nikomu specjalistycznych kosmetyków czy preparatów na trądzik, więc śmiało skorzystaj w tym przypadku z propozycji AI; może on na przykład przeanalizować zainteresowania obdarowywanej osoby i znaleźć kilka pomysłów;
- szukasz najniższej ceny kosmetyku – chat bez problemu szybko przeszuka internet i znajdzie drogerię czy sklep, w którym dany produkt będzie najtańszy;
- chcesz sprawdzić na szybko skład kosmetyku – korzystając z ChataGPT, łatwo sprawdzisz czy w wybranym przez Ciebie kosmetyku nie ma składników, których nie toleruje Twoja skóra.
Generalna zasada, którą polecam stosować, korzystając ze sztucznej inteligencji, jest taka: nie opieraj się na odpowiedziach generowanych przez ChatGPT w 100%. W internecie znajduje się naprawdę dużo błędnych informacji, wiele z nich jest powielanych nawet przez teoretycznie rzetelne źródła. Zrezygnuj z używania AI zawsze, gdy w grę wchodzi Twoje zdrowie fizyczne i psychiczne.
Stan Twojej skóry jest dla Ciebie ważny? Nie oddawaj się więc w ręce ChataGPT czy innego wirtualnego asystenta. Umów się na wizytę w gabinecie kosmetologa albo dermatologa (na żywo lub online), który trafnie oceni kondycję Twojej cery i zaproponuje odpowiednie kosmetyki, zabiegi czy ewentualne leczenie.

