Dziewczyna z AZS u dermatologa

AZS – problem skórny, który można leczyć z sukcesem. Wywiad z dermatologiem Danutą Jurgielaniec 

AZS jest przewlekłą chorobą skóry z tendencji do nawracania. Powoduje bardzo uciążliwe objawy, które – z powodu ogromnego dyskomfortu – mogą nawet utrudniać codzienne funkcjonowanie. Dobra wiadomość jest taka: atopowe zapalenie skóry można skutecznie leczyć. Potwierdza to Danuta Jurgielaniec – doświadczony dermatolog z Koszalina. Przeczytaj krótki wywiad, aby się o tym przekonać.

Kłopot z atopowym zapaleniem skóry polega na tym, że zarówno przyczyny tej choroby, jak i mechanizm jest powstawania nie zostały do końca wyjaśnione. Dlatego leczenie przyczynowe jest trudne do wdrożenia, a podejmowane działania nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty. Wiadomo jednak, że AZS najczęściej ma swój początek we wczesnym dzieciństwie, ale choroba nie dotyczy wyłącznie niemowląt.

To może Cię zainteresować: Egzema u dzieci

Poniżej prezentuję wywiad z lekarzem dermatologiem – Danutą Jurgielaniec (zbieżność nazwisk nieprzypadkowa). Opowiada o AZS – objawach, leczeniu i prawidłowej pielęgnacji skóry.

Anna Jurgielaniec: Czy AZS to problem, który dotyczy wiele osób? Kojarzy się  z dziećmi, ale czy jest typowy również dla dorosłych?


Danuta Jurgielaniec: Tak. AZS dotyczy wielu osób. Występuje zarówno u dzieci, jak i dorosłych.

AJ: Jak poznać, że świąd skóry i jej suchość to objawy AZS?


DJ: Świąd i suchość skóry to jedne z najważniejszych objawów AZS. Same te objawy mogą występować też w innych chorobach. Tyle że w AZS do tych dwóch symptomów dołącza się okresowo objawy zaostrzenia choroby o charakterze wyprysku, a nawet zmian ostro zapalnych, rumieniowych i wysiękowych często pokrytych nawarstwionymi strupami.

Jednak ostateczne rozpoznanie jest możliwe po konsultacji z dermatologiem i alergologiem oraz po wykonaniu badań dodatkowych, np. różnego rodzaju testów alergicznych.

AJ: Na czym polega leczenie?


DJ: Leczenie jest ściśle uwarunkowane stanem pacjenta i przebiegiem choroby, który może być bardzo różny. W najłagodniejszym stanie może wystarczyć prawidłowa pielęgnacja skóry. Codzienna emolientoterapia, unikanie kontaktu z alergenami i czynnikami drażniącymi.

W przypadku pogorszenia stosuje się leki przeciwzapalne: glikokortykosteroidy miejscowo lub inhibitory kalcyneuryny. W celu wydłużenia remisji zaleca się włączenie tzw. terapii proaktywnej. Polega ona na podtrzymującej terapii miejscowymi preparatami przeciwzapalnymi stosowanymi uprzednio w chorobie na skórę, po uzyskaniu wyciszenia zmian z jednoczesnym używaniem emolientów. W ciężkich przypadkach AZS zaleca się również fototerapię lub leczenie systemowe. Klasycznym lekiem jest cyklosporyna. W bardzo ciężkich przypadkach stosuje się leki biologiczne.

AJ: Na czym polega wspomniana wcześniej emolientoterapia?


DJ: Emolientoterapia to nic innego jak regularne stosowanie emolientów w pielęgnacji domowej.. Odpowiednio dobrane preparaty pomagają uporać się z suchością skóry. Są skuteczne, ale wyłącznie w przypadku prawidłowego ich stosowania. Bardzo ważne jest to, aby emolienty nakładać w ciągu kilku minut po zakończeniu kąpieli – na lekko wilgotną skórę.

AJ: Jaki wpływ na skuteczność leczenia ma prawidłowa pielęgnacja skóry?


DJ: Prawidłowa pielęgnacja skóry w AZS wpływa na skuteczność terapii.  Bez spełnienia tej fazy leczenia nie jest możliwy dobry efekt końcowy leczenia AZS. Trzeba przy tym pamiętać, aby odpowiednio troszczyć się o skórę nie tylko w okresie nasilenia objawów, ale również w fazie remisji.

AJ: Jakie błędy popełniają najczęściej pacjenci?


DJ: Najczęstszym błędem pacjentów wydaje się zbyt szybkie odstawienie regularnie stosowanych emolientów oraz zaprzestanie unikania czynników zaostrzających chorobę, np. używanie perfum, jedzenie orzeszków ziemnych, itp.

Wielu osobom wydaje się, że gdy uporali się z uciążliwymi symptomami, mogą znów prowadzić normalny tryb życia. Nic bardziej mylnego – trzeba przyzwyczaić się do nowych nawyków, które są dobre dla skóry.

AJ: Czy są sposoby, aby wspomóc leczenie AZS?


DJ: Odpowiednia pielęgnacja skóry to jedno. Natomiast drugie to wiedza na temat choroby. Dlatego ogromne znaczenie ma edukacja zdrowotna. Edukując pacjentów, uświadamiamy ich w temacie form terapii, bezpieczeństwa, zapobiegania zaostrzeniom i powikłaniom, a także poprawy jakości życia.

AJ: Czy można wykonywać zabiegi kosmetologiczne?


DJ: Zabiegi kosmetologiczne w okresie remisji AZS można wykonywać. Co więcej,  być mogą być one nawet dodatkowym elementem podtrzymującym okres remisji choroby. Jest sprawą oczywistą, że kosmetolog musi mieć przeszkolenie odnośnie do używanych dermokosmetyków – bezpiecznych dla skóry atopowej i przez nią tolerowanych.

AJ: Jaką  dodatkową radę powinny otrzymać osoby z AZS?


DJ: AZS jest chorobą o różnym nasileniu i dotyczącą niemowląt, dzieci i dorosłych. Przy ciężkim przebiegu u dziecka może zaburzać funkcjonowanie całej rodziny. Po spełnieniu wszystkich zaleceń dermatologicznych można wspomóc się opieką psychologiczną.

Danuta Jurgielaniec – dermatolog, ukończyła Akademię Medyczną w Szczecinie w 1982 roku. Zdobyła specjalizację z dermatologii i pediatrii. Pracę rozpoczynała jako pediatra w Przychodni Pediatrycznej w Szczecinie. Po przeprowadzce do Koszalina rozpoczęła pracę jako dermatolog dziecięcy w Przychodni Matki, Dziecka i Młodzieży w Koszalinie.  Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego (PTD). Od lat pracuje jako dermatolog dzieci i dorosłych. Duża wiedza i doświadczenie pozwalają na skuteczne leczenie wielu chorób dermatologicznych. Uczestniczy w szkoleniach i konferencjach dermatologicznych. Od 15 lat współpracuje z córką Anną Jurgielaniec, która prowadzi Gabinet Kosmetologii. Prywatnie mama dwóch córek, pasjonatka kina i muzyki.