Kobieta zastanawiająca się, jakie kosmetyki dla nastolatków

Jakie kosmetyki dla nastolatków i dzieci w wieku 7-12 lat? Wystarczy jeden produkt

Twoja córka ledwo poszła do szkoły, a już chciałaby mieć własną kosmetyczkę? Jeśli zastanawiasz się, jakie kosmetyki dla nastolatków i dzieci poniżej 12 lat wybrać, podpowiadam. To ważny temat, ponieważ wielu rodziców dziewczynek w wieku 9-12 lat już musi mierzyć się z konsekwencjami łatwego dostępu ich dzieci do social mediów, a tam do kont blogerek urodowych, które… nagrywają swoją pielęgnację.

Rynek kosmetyków pełen jest produktów „idealnych” dla dzieci i nastolatków. Moim zdaniem, większość to produkty całkowicie zbędne – zdrowe maluchy naprawdę nie potrzebują kremów, olejków czy peelingów. Wiem jednak, że czasem marketing i reklamy mogą sprawić, że zaczynasz szukać balsamu czy kremu dla swojego dziecka. Jakie kosmetyki dla nastolatków i dzieci w wieku 7-12 lat naprawdę są im potrzebne?

Dowiedz się więcej: Okiem kosmetologa: kolorowe kosmetyki dla nastolatków do 50 zł

Jakie kosmetyki dla nastolatków do mycia twarzy?

Dzieci w wieku szkolnym, które mają 7-12 lat nie potrzebują – a wręcz nie powinny – mieć żadnej „rutyny” pielęgnacyjnej. Jeśli nie mają problemów skórnych, ich delikatnych buziek nie trzeba niczym nawilżać czy złuszczać. Takie zabiegi nie przyniosą ich twarzom żadnego pożytku, a wręcz zaszkodzą. Jedyny kosmetyk, który można wprowadzić do utrzymania codziennej higieny, to delikatny żel do mycia twarzy albo płyn micelarny.

Inne kosmetyki powinno się wprowadzać dopiero, gdy ze skórą zaczyna się coś dziać – staje się sucha, łuszczy się albo pojawiają się na niej zmiany trądzikowe. Wówczas nie należy jednak leczyć ich na własną rękę, ale umówić do dermatologa.

Jakie kosmetyki dla nastolatków w wieku do 12 lat do ciała?

Zdrowa skóra dziecka nie potrzebuje żadnych kosmetyków, więc nie trzeba nawilżać balsamami. Do kąpieli wystarczy delikatny żel myjący – polecam na przykład Cicalfate+ Avene, którego może używać cała rodzina. Jeśli zaś chodzi o mydła, zdecydowanie należy szukać tych bez chemii, np. w jednej z moich ulubionych firm, czyli w Ministerstwie Dobrego Mydła.

Uwaga – do higieny intymnej dziewczynek wystarczy zwykła woda. Nie ma potrzeby używania, a wręcz jest to niewskazane, żeby korzystać ze specjalnych płynów.

Dodatkowym kosmetykiem, którego używa się okazjonalnie, powinien być krem, olejek czy też spray z ochroną przeciwsłoneczną – używaj go latem czy też na wyjazdach, gdy dziecko jest na słońcu.

Dlaczego nie należy kupować dzieciom kosmetyków zbyt wcześnie? Moja opinia

Dlaczego jestem przeciwniczką zbyt wczesnego wprowadzania dzieci w świat kosmetyków? Z jednej strony to działanie, które może spowodować szkody na ich skórze – wywołać podrażnienia, alergie czy zaczerwienienia. Jednak bardziej istotny jest przekaz, który wraz z zakupem wielu produktów kosmetycznych przekazuje się dzieciom: nie jesteś idealna taka, jaka jesteś. Musisz mieć nawilżoną skórę, gładkie ciało czy mniej puszące się włosy – tego wymaga od nas (kobiet!) świat.

Jestem raczej za tym, aby od małego mówić dzieciom, że prawdziwe dbanie o siebie to dokładne mycie zębów, regularne wizyty u dentysty czy lekarza, zdrowe odżywianie czy sport. To jest – w mojej ocenie – kształtowanie odpowiednich nawyków pielęgnacyjnych, a nie kupowanie balsamów czy kremów.