mleczny tonik do twarzy

Mleczny tonik do twarzy – czym różni się od zwykłego?

Na drogeryjnych półkach można znaleźć różne rodzaje i formuły produktów tonizujących. Jednym z nich jest mleczny tonik do twarzy. Bardzo często dostaję pytania, czym dokładnie różni się od klasycznej, wodnej wersji i czy warto po niego sięgać. Wyjaśniam.

Tonik mleczny – co to jest i skąd wzięła się jego popularność?

Mleczny tonik do twarzy to gęsty produkt pielęgnacyjny, który łączy właściwości wyrównujące odczyn pH z działaniem lekkiej, odżywczej emulsji. W jego składzie, zamiast samej wody i ekstraktów ziołowych, znajdują się odżywcze substancje tłuszczowe. Są to m.in. ceramidy, skwalan oraz delikatne oleje roślinne. Dzięki temu kosmetyk ten nie tylko odświeża cerę po myciu, ale też dostarcza jej substancji budulcowych.

Ten sposób dbania o naskórek dotarł do nas z Azji. Koreanki od lat stosują metodę warstwowania produktów nawilżających. Zauważyłam, że na europejskim rynku kosmetycznym również nastąpił w tym aspekcie duży zwrot. Czasy agresywnego oczyszczania i mocnego matowienia cery minęły. Teraz na pierwszym miejscu stawia się naprawę uszkodzonej bariery hydrolipidowej.

Czym mleczny tonik do twarzy różni się od zwykłego?

Największa różnica między tonikiem mlecznym, a zwykłym (na bazie wody) polega na obecności fazy emoliencyjnej w recepturze. Klasyczne płyny do tonizacji mają bardzo rzadką, wodnistą konsystencję, a ich głównym zadaniem jest przywrócenie odpowiedniego pH po umyciu twarzy. Chociaż często zawierają w składzie kwas hialuronowy czy inne lekkie substancje nawilżające – pozostawiają krótkotrwałe uczucie odświeżenia i rzadko chronią naskórek przed utratą wilgoci w ciągu dnia.

Mleczny tonik do twarzy wyróżnia się gęstą konsystencją, która przypomina bardzo lekkie serum. Składniki tłuszczowe tworzą na naskórku delikatny, zupełnie niewidzialny film. Po nałożeniu takiego płynu cera robi się bardzo elastyczna i miękka w dotyku.

Tabela. Mleczny tonik a zwykły tonik do twarzy – różnice

 Mleczny tonik do twarzyZwykły tonik do twarzy
KonsystencjaMleczna, nieco gęstsza, przypominająca lekkie serumLekka, wodnista
SkładZawiera fazę wodną i emoliencyjną (składniki tłuszczowe)Bazuje głównie na wodzie i składnikach rozpuszczanych w wodzie
Główne działanieTonizuje, nawilża, zmiękcza skóręTonizuje, nawilża, odświeża skórę
Ochrona przed utratą wilgociEmolienty pomagają ograniczać utratę wody z naskórkaZależy od składu, ale ma mniejsze działanie ochronne
Efekt do aplikacjiSkóra jest miękka, gładka i elastycznaSkóra jest odświeżona i lekko nawilżona

Sama dostrzegam w nich ogromną przewagę, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Mroźne powietrze i centralne ogrzewanie potrafią naruszyć barierę ochronną. Wówczas tradycyjny tonik wodny szybko ulatnia się z naskórka, a wersja mleczna tworzy środowisko, w którym skóra może regenerować się bez ciągłego tracenia wody.

Sprawdź także: Hydrolat do twarzy – czy może zastąpić tonik?

Jakie składniki znajdują się w mlecznych formułach?

Formuły tych kosmetyków są zazwyczaj bardzo bogate. Producenci łączą w nich substancje humektantowe (przyciągające wodę) z emolientami zapobiegającymi jej ucieczce z głębszych warstw. Radzę, by zawsze dokładnie sprawdzać skład INCI przed zakupem nowego produktu. Szukaj w nim substancji, które naturalnie występują w naskórku, ponieważ organizm najlepiej je przyswaja.

Najlepsze efekty naprawcze dają mleczne toniki zawierające ceramidy, które spajają ze sobą komórki naskórka. Gdy ich brakuje, cera staje się szorstka, matowa i bardzo podatna na przewlekłe zaczerwienienia. Ceramidy podane w tak lekkiej formie głęboko i sprawnie wnikają w naskórek.

Równie cennym dodatkiem jest skwalan o właściwościach łagodzących. Nie zatyka porów, więc sprawdzi się doskonale nawet przy cerze trądzikowej.

W składach często pojawia się również pantenol, witamina E oraz odżywczy olej z nasion piany łąkowej. Tworzą regenerującą mieszankę, która dba o warstwę rogową i nie pozostawia przy tym uczucia ciężkości.

Czy mleczny tonik do twarzy jest potrzebny, jeśli używasz serum i kremu?

Rozumiem obawy moich klientek przed zmianą czy dokładaniem kolejnych kroków w pielęgnacji. Sama zresztą często powtarzam, że nadmiar mocnych kosmetyków bardziej szkodzi niż pomaga. Jeśli Twoja obecna rutyna oparta na serum i kremie przynosi oczekiwane rezultaty, mleczny tonik do twarzy nie jest produktem niezbędnym.

Natomiast przy cerze suchej i odwodnionej stanowi doskonałą bazę. Wzmacnia działanie kolejnych warstw pielęgnacyjnych, zamykając niezbędną wilgoć w naskórku na wiele godzin. Z kolei przy cerze skłonnej do mocnego przetłuszczania się, tonik mleczny sprawdzi się jako jedyny kosmetyk nawilżający na dzień. W okresie letnim, kiedy zmagamy się z upałami, wystarczy nałożyć go pod ulubiony krem z filtrem przeciwsłonecznym. Skóra otrzymuje porcję odżywienia, ale nie dusi się pod grubą warstwą klasycznego kremu.

Produkt ten świetnie sprawdza się również w dni, w które nakładasz na twarz preparaty z retinolem lub złuszczające kwasy kwasowe. Zabezpiecza barierę ochronną i zmniejsza ryzyko wystąpienia silnego stanu zapalnego.

Warto wiedzieć! Jeśli masz cerę skłonną do wyprysków, pojawiają się zaskórniki, grudki, rozszerzone pory, mleczny tonik nie jest dla Ciebie. Nie polecam go stosować również w przypadku skóry tłustych i mieszanych.

Mleczny tonik do twarzy – korzyści stosowania

Stosowanie gęstszych formuł tonizujących daje następujące korzyści:

  • chroni naskórek przed przesuszeniem tuż po umyciu twarzy wodą z kranu,
  • zmiękcza wierzchnią warstwę rogową,
  • ułatwia dużo głębsze wchłanianie gęstego kremu na noc,
  • dostarcza porcję pożytecznych lipidów bez efektu lepkiego filmu,
  • łagodzi pieczenie oraz zaczerwienienia powstałe po demakijażu.

Taki wstęp do pielęgnacji uspokaja rozdrażniony naskórek. Często okazuje się też, że po wklepaniu tej jednej emulsji nakładanie ciężkiego kremu na noc jest już zupełnie zbędne.

Jak prawidłowo nakładać tonik o mlecznej formule?

Gęsta konsystencja tego kosmetyku wymusza nieco inny sposób aplikacji niż w przypadku zwykłego toniku. Wodniste płyny najczęściej wylewa się na wacik kosmetyczny. W tym konkretnym przypadku stanowczo odradzam takie rozwiązanie, ponieważ suchy płatek wchłonie większość cennych lipidów z produktu, a na twarz trafią jedynie resztki. Najlepiej aplikować ten płyn na twarz czystymi dłońmi.

Mój sprawdzony sposób to wylanie kilku kropel w zagłębienie dłoni. Rozcieram je lekko między palcami, a następnie bardzo delikatnie wklepuję w całą twarz, szyję oraz dekolt. W ten sposób omija się niepotrzebne pocieranie naskórka.

Zanim przejdziesz do aplikacji ulubionego serum, daj skórze ok. 1 minutę na całkowite wchłonięcie płynu. Kiedy cera przyjmie emulsję, staje się odpowiednio przygotowana na przyjęcie składników z cięższych kremów. Zauważysz też, że po takim przygotowaniu podkład do makijażu rozprowadza się znacznie prościej, a ewentualne przesuszenia przestają być widoczne.

Jeśli do tej pory omijałaś mleczne toniki w drogerii, polecam wypróbować szczególnie CALM Nourishing Milky Toner od Paula’s Choice.