Peptydy miedziowe – superskładnik opóźniający starzenie skóry?

Peptydy miedziowe – superskładnik opóźniający starzenie skóry?

A gdyby tak istniał cudowny składnik, który – niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – przywracałby młodzieńczy wygląd skóry i redukował widoczne oznaki starzenia? Takie właściwości w ostatnim czasie przypisuje się peptydom miedziowym. Czy faktycznie są superskładnikiem? Postanowiłam rozwiać wątpliwości.

Mówi się o nich anti-aging hero – jako że mają skutecznie przeciwdziałać oznakom starzenia. I właśnie to określenie spowodowało nagły wzrost zainteresowania tym składnikiem aktywnym. Bo przecież każdy chce na dłużej zachować młodzieńczy wygląd i nie dać się upływającemu czasowi…

Peptydy miedziowe – przykład peptydów biomimetycznych


Peptydy to grupa związków chemicznych wyróżniających się wysoką aktywnością biologiczną. Odpowiadają za to tzw. sekwencje sygnałowe (kilka lub kilkanaście aminokwasów) zlokalizowane na końcach cząsteczek, które „łączą się” z konkretnym receptorem w błonie komórkowej.

Okazuje się, że zastosowane nawet w małych ilościach peptydy biomimetyczne – z uwagi na występowanie sekwencji sygnałowych – są w stanie oddziaływać w miejscu docelowym, wpływając na metabolizm konkretnych komórek.

I właśnie do grupy peptydów biomimetycznych zaliczane są m.in. peptydy miedziowe. Podobnie zresztą jak inne, np. Acetyl Decapeptide-3, Oligopeptide-34 (CG-TGP2).

Jakie właściwości mają peptydy miedziowe?


Peptydy miedziowe wykazują potencjał anti-aging na kilku płaszczyznach:

  • pomagają w stymulowaniu syntezy kolagenu i elastyny,
  • wspierają hamowanie stanów zapalnych,
  • przyczyniają się do neutralizowania aktywności wolnych rodników.

Są to właściwości, które faktycznie przydają się w pielęgnacji skóry dojrzałej. Dzięki temu rzeczywiście mogą wspomóc cerę z oznakami starzenia.

Peptydy miedziowe – hit czy nie? Moja opinia

 
Zdolności peptydów miedziowych są imponujące, ale… wcale nie są jedynymi o takich właściwościach. Potencjał przeciwstarzeniowy wykazują także inne peptydy biomimetyczne:

  • Acetyl Decapeptide-3 – przyczyniają się do tworzenia nowych komórek skóry, wspierają redukowanie drobnych zmarszczek, pomagają zapobiegać powstawaniu kolejnych;
  • Oligopeptide-24 (CG-EDP3) – wspiera redukcję istniejących zmarszczek;
  • Oligopeptide-24 (CG-EDP3) – wspomaga syntezę kolagenu i elastyny, przyczynia się do poprawy elastyczności;
  • Oligopeptide-24 (CG-EDP3) – odpowiada za zwiększenie wiązania wody w skórze właściwej, co przekłada się na lepsze nawilżenie.

Nie mówię, że peptydy miedziowe nie są pomocne. Owszem – wykazują właściwości anti-aging. Chcę jedynie pokazać, że nie są superskładnikiem – mają właściwości podobne do innych związków należących do tej grupy. Dla mnie to więc nic więcej niż tylko chwyt marketingowy, który ma pomóc nakręcić sprzedaż.

Peptydy miedziowe czy retinol? Mój wybór


Zarówno peptydy miedziowe, jak i retinol „grają do jednej bramki” – pomagają zwalczyć oznaki starzenia oraz przywrócić skórze młodzieńczy wygląd. Który ze składników jest lepszy?

Moja odpowiedź brzmi: to zależy. Żadna z tych substancji nie jest uniwersalna, a przecież trzeba mieć na uwadze przede wszystkim dobro skóry. Dlatego tak ważna jest spersonalizowana pielęgnacja twarzy.

Czytaj też: Spersonalizowana pielęgnacja twarzy – zalety

Ponadto wcale nie musisz rezygnować z retinolu, by odkryć potencjał peptydów miedziowych – i odwrotnie. Oba składniki możesz włączyć do swojej rutyny pielęgnacyjnej, aby wydobyć z nich skrywany potencjał.

Jeśli chcesz otrzymać indywidualny plan pielęgnacji, serdecznie zapraszam Cię na konsultacje kosmetologiczne – w gabinecie lub online. Ty decydujesz.