Biały nalot na armaturze łazienkowej to sygnał, że w kranie płynie woda o wysokiej zawartości minerałów. Ten sam osad również odkłada się na skórze głowy i pasmach. W efekcie na całej długości stają się matowe, sztywne i oporne na układanie. Zobacz, jak zneutralizować problem twardej wody, a włosy Ci podziękują!
Twarda woda a włosy – jaki wpływ na pasma ma wysoka zawartość minerałów?
Twardość wody ma wpływ na wygląd i strukturę zewnętrzną włosów. Zawarte w niej jony wapnia i magnezu osadzają się bezpośrednio na łuskach. Tworzą tam szorstką barierę, przez którą pasma stają się matowe, sztywne i bardzo podatne na plątanie [1]. Trycholodzy udowodnili, że twarda woda a włosy to relacja wpływająca głównie na warstwę wizualną. Nagromadzenie minerałów może zmieniać właściwości powierzchni włosa i zwiększać jego sztywność. W efekcie pasma mogą sprawiać wrażenie mniej miękkich i trudniejszych do ułożenia.
Natomiast nie ma jednoznacznych dowodów, że wpływ twardej wody ogranicza się wyłącznie do powierzchni włosa. Wyniki badań dotyczących jego wytrzymałości są rozbieżne. W jednej pracy nie wykazano istotnej zmiany wytrzymałości ani elastyczności włókien po ekspozycji na twardą wodę, podczas gdy późniejsze badania wskazywały na zmniejszenie ich odporności na zerwanie [2]. Z tego powodu nie można wykluczyć, że długotrwały kontakt z bardzo twardą wodą zwiększa podatność włosów na uszkodzenia mechaniczne.
Twarda woda – jak ją rozpoznać?
Ocena jakości kranówki nie wymaga oddawania próbek do specjalistycznego laboratorium. Obecność nadmiaru minerałów możesz zauważyć w codziennym funkcjonowaniu. Najczęstszym objawem jest szybkie odkładanie się kamienia w czajniku elektrycznym, a także białe smugi na szybach kabiny prysznicowej.
Zwróć uwagę na zachowanie swoich ulubionych kosmetyków. W środowisku bogatym w minerały szampony oraz żele myjące bardzo słabo się pienią. Wymagają nałożenia znacznie większej porcji produktu do wygenerowania gęstej piany. Zauważysz również, że po wyjściu z wanny naskórek staje się nieprzyjemnie napięty i szorstki. Sole mineralne wchodzą w reakcję ze składnikami mydła, tworząc nalot trudny do spłukania. Zalega on na ciele i potrafi wywoływać miejscowe swędzenie.
Do pomiaru poziomu wapnia i magnezu polecam użyć jednorazowych testów kropelkowych. Są tanie, powszechnie dostępne w sklepach budowlanych i pokazują dokładny wynik w zaledwie kilkanaście sekund.
Może Cię zainteresować: Czepek na włosy do spania – czy warto go zakładać?
W jakiej wodzie najlepiej myć włosy, żeby uniknąć osadów?
Do mycia głowy polecam używać letniej wody, głównie ze względu na komfort naskórka oraz zminimalizowanie ryzyka jego przesuszenia.
Dobrym domowym sposobem jest spłukiwanie kosmetyków uprzednio przegotowaną wodą. Takie działanie pozwala zmniejszyć tzw. twardość przemijającą, ponieważ wysoka temperatura w czajniku wytrąca część związków wapnia i magnezu. Jednak proces ten nie usuwa twardości trwałej. Jeżeli zależy Ci na ograniczeniu kontaktu włosów z minerałami, chłodne płukanki przyniosą znikome rezultaty. Zdecydowanie polecam używanie wody o obniżonej twardości (np. z dzbanka filtrującego)lub okresowe stosowanie kosmetyków zawierających substancje chelatujące (wiążą jony metali, np. wapnia i magnezu, ułatwiając usuwanie ich osadów z włosów podczas mycia).
Jaki szampon przy twardej wodzie sprawdzi się najlepiej?
Przy twardej wodzie najlepiej sprawdzi się szampon chelatujący. Kosmetyk ten zawiera w swoim składzie specjalne związki, np. tetrasodium EDTA lub disodium EDTA. Substancje te mają silną zdolność wiązania jonów metali, dlatego skutecznie wypłukują je z powierzchni pasm oraz skóry głowy [3].
Działanie szamponu chelatującego przypomina bardzo dokładny detoks. Zmywa całą nagromadzoną nadbudowę mineralną i uwalnia łuski od sztywnego, obciążającego osadu. Taki produkt oczyszczający wystarczy stosować raz na 1-2 tygodnie.
Jednak samo wmasowanie produktu to za mało. Po nałożeniu szamponu zostaw kosmetyk na głowie przez ok. 3 minuty. Składniki chelatujące potrzebują chwili, aby wejść w reakcję i odczepić wapń od powierzchni łusek.
Po spłukaniu piany pasma odzyskują lekkość i utraconą miękkość. Znacznie lepiej chłoną również nakładane później odżywki. Po takim mocnym oczyszczaniu we włosy na całej długości polecam wczesać bogatą maskę emolientową. Domknie łuski i odpowiednio zabezpieczy je przed szybkim chłonięciem osadów przy kolejnych myciach.
Twarda woda a włosy – jak ją zmiękczyć?
Negatywny wpływ minerałów na włosy można ograniczyć zarówno za pomocą zmian w pielęgnacji, jak i rozwiązań dotyczących samej wody.
Dobrym rozwiązaniem mogą być:
- delikatnie kwaśne płukanki, które mogą pomagać ograniczać część osadów mineralnych; nie warto jednak stosować ich w wysokim stężeniu ani zbyt często, szczególnie przy wrażliwej skórze głowy;
- dzbanki lub systemy filtrujące wyposażone we wkłady przeznaczone do zmniejszania twardości wody, np. wykorzystujące wymianę jonową;
- domowy zmiękczacz wody wykorzystujący wymianę jonową, jeśli problem dotyczy całej instalacji i twardość kranówki jest wysoka.
Trzeba przy tym odróżnić zwykły filtr prysznicowy od zmiękczacza. Typowe filtry montowane przy słuchawce mogą ograniczać np. chlor lub część innych zanieczyszczeń, ale zwykle nie usuwają w istotnym stopniu wapnia i magnezu odpowiedzialnych za twardość wody.
Źródła
1. Evans A.O., Marsh J.M., Wickett R.R., The uptake of water hardness metals by human hair, Journal of Cosmetic Science, 2011, 62(4), 383-391, PMID: 21982353; Evans A.O., Marsh J.M., Wickett R.R., The structural implications of water hardness metal uptake by human hair, International Journal of Cosmetic Science, 2011, 33(5), 477-482, DOI: 10.1111/j.1468-2494.2011.00659.x: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21982353/
2. Srinivasan G., Rangachari S.C., Scanning electron microscopy of hair treated in hard water, International Journal of Dermatology, 2016, 55(6), e344-e346, DOI: 10.1111/ijd.13141, PMID: 26711619: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26711619/
3. Lanigan R.S., Yamarik T.A., Final report on the safety assessment of EDTA, calcium disodium EDTA, diammonium EDTA, dipotassium EDTA, disodium EDTA, TEA-EDTA, tetrasodium EDTA, tripotassium EDTA, trisodium EDTA, HEDTA, and trisodium HEDTA, International Journal of Toxicology, 2002, 21 Suppl. 2, 95–142, DOI: 10.1080/10915810290096522: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12396676/

