Perfumy, woda perfumowana, woda toaletowa – niemal każdy producent ma w swojej ofercie różne rodzaje tego samego zapachu. Na pierwszy rzut oka różnią się wyłącznie ceną – niejednokrotnie diametralnie! Czasem mają nieco inne butelki. Czym jeszcze różni się woda toaletowa a woda perfumowana? Wyjaśniam.
Świat perfum jest niezwykle barwny i różnorodny. Śmiem stwierdzić, że dzisiaj każdy znajdzie w nim coś dla siebie – zarówno, jeśli chodzi o nuty zapachowe, jak i cenę. Nadmiar buteleczek na drogeryjnej półce może jednak przerazić, dlatego spieszę z artykułem na temat tego, czym jest woda toaletowa a woda perfumowana. Która z nich bardziej się „opłaca”, a która jest lepsza na prezent?
Sprawdź też:Tajemnice perfum: zamienniki perfum – czy warto ich używać?
Woda toaletowa a woda perfumowana – główne różnice
Czasem jedyną różnicą, którą w drogerii zauważysz między wodą toaletową a wodą perfumowaną będzie ich cena. Jak łatwo się domyślić, wynika ona z konkretnych czynników. Perfumy, woda toaletowa i woda perfumowana różnią się przede wszystkim stężeniem, czyli zawartością koncentratu zapachowego. Zwykle koncentrat stanowi mieszanka naturalnych i syntetycznych olejków.
Co zawiera największe stężenie?
- Perfumy (nazywane również ekstraktem) – mają zawartość od 15 do 40% koncentratu zapachowego i są najbardziej skoncentrowaną formą, jaka istnieje. Wystarczy kilka kropli, by były bardzo wyczuwalne. Zapach utrzymuje się długo, ale jest też bardziej „intymny”. Zdecydowanie bardziej poczujesz je, przytulając się do kogoś niż mijając się z kimś spryskanym perfumami. Poperfumowane ubrania mogą pachnieć w szafie nawet wiele miesięcy!
- Woda perfumowana (znajdziesz ją w drogerii pod nazwą Eau de parfum albo EDP) – ma od 15 do 20% koncentratu zapachowego. Zapach jest wyrazisty i powinien utrzymywać się na skórze cały dzień.
- Woda toaletowa (znajdziesz ją w drogerii pod nazwą Eau de toilette albo EDT) – ma od 5 do 15% koncentratu zapachowego. Jest lekka, efemeryczna i szybciej się ulatnia – najczęściej wyczuwa się ją na skórze do kilku godzin. Często wybierana jest „na co dzień” albo jako lżejsza wersja wody perfumowanej na lato.
Woda toaletowa a woda perfumowana – która jest bardziej opłacalna?
Różnica w cenie między wodą toaletową a wodą perfumowaną bywa naprawdę duża, stąd też nie dziwi mnie, że wiele osób zastanawia się nad opłacalnością zakupu „prawdziwych” perfum czy też wody perfumowanej. Przede wszystkim warto zadać sobie pytania:
- jak intensywnie chcę pachnieć?
- czy współpracownicy mają czuć ode mnie zapach czy mnie samej nie będzie drażnić zbyt intensywny aromat perfum, który roztaczam?
Każdy człowiek ma inną wrażliwość na zapachy, dlatego jest to kwestia fundamentalna. Jeśli jesteś zwolenniczką delikatnej mgiełki, która unosi się wokół Ciebie – z pewnością bardziej sprawdzą się w Twoim przypadku wody toaletowe.
A co z wydajnością? Perfumy i wody perfumowane są droższe, ale zużywa się ich mniej – ubrania pachną nimi jeszcze długo po zdjęciu. Marynarka czy sweter, który wyjmiesz z szafy po kilku dniach czy wręcz miesiącach, wciąż jeszcze będzie pachniał Twoimi perfumami. Woda toaletowa, choć tańsza, szybciej się zużywa. Jeśli więc lubisz pachnieć wyraziście, lepszym (bardziej opłacalnym) wyborem będzie woda perfumowana niż toaletowa.
Woda toaletowa a woda perfumowana – którą kupić na prezent?
Chcesz kupić komuś w prezencie zapach i nie wiesz, jaki rodzaj wybrać? Eleganckim i świadczącym o Twojej klasie wyborem będą perfumy – jest to jednak prezent drogi i dosyć osobisty. Mogą być pięknym upominkiem, ale radziłabym zarezerwować go naprawdę bliskiej osobie.
Wody perfumowane – ze względu na to, że są bardziej „jakościowe”, lepiej jest wybierać na prezent niż wody toaletowe, natomiast uważałabym z samodzielnym wyborem zapachu. Tak, jak wspomniałam wyżej – każdy człowiek inaczej reaguje na zapachy, dlatego to, co podoba się Tobie, niekoniecznie trafi w gusta innej osoby.
Woda toaletowa a woda perfumowana – czy jest między nimi rzeczywiście aż taka różnica? Jeśli chodzi o intensywność i trwałość zapachu, zdecydowanie tak! Wody toaletowe nie pachną natomiast gorzej, są po prostu delikatniejsze i szybciej się ulatniają. Wybór zależy więc zarówno od zasobności portfela, jak i od tego, jaki efekt chcesz osiągnąć.

