Work-life balance

Work-life balance – czy możemy uczyć się go od gen Z?

Nie chcą zostawać dłużej w pracy „dla zasady”, a w weekendy nie odbierają telefonów od szefa. Cenią sobie spokój i nie krępują się prosić o urlop. Generacja Z to młodzi ludzie, którzy niedawno weszli na rynek pracy i mogą być wzorem dla tych, którzy wciąż gubią work-life balance. Wyjaśniam, dlaczego warto zainspirować się „Zetkami” i zapewnić sobie życiową harmonię.

Praca pozwala zaspokajać mniejsze i większe potrzeby, spełniać marzenia i się rozwijać. Dla niektórych osób jest też pasją i misją. Oddanie pracy bywa jednak zgubne – gdy zaczynasz żyć tym, co dzieje się w firmie, a w weekendy sprawdzasz maila, fundujesz sobie życie w ciągłym napięciu i… nigdy nie odpoczywasz. I choć na pierwszy rzut oka może wydajesz się zaangażowany i zmotywowany, gdy gubisz work-life balance, w krótkim czasie zmieniasz się pracownika, który jest wypalony i sfrustrowany.

To może Cię zainteresować: Dbanie o siebie to także self care

Work-life balance – jak to rozumieć?

Work-life balance to nic innego jak równowaga między pracą a życiem prywatnym, której filarami są:

  • zaangażowanie w pracę wtedy, kiedy jest na to czas (np. w godzinach pracy);
  • odpoczynek po pracy i w dniach wolnych – postawienie zdrowych granic, dzięki którym czas po godzinach pracy poświęca się rodzinie czy swoim pasjom.

Dlaczego tak trudno zachować ludziom work-life balance? Niestety, nieodbieranie telefonu po pracy czy wyrażanie chęci pójścia na urlop bez tłumaczenia się szefowi wciąż bywają odbierane jako oznaki małego zaangażowania w pracę. Żyjemy w kulturze, która premiuje zostawanie po godzinach i wcześniejsze przychodzenie do biura – tak, jakby samo siedzenie przy biurku więcej niż 8 godzin było wyznacznikiem zaangażowania. Czy kiedyś było Ci głupio wyjść z pracy przed szefem? A może stresowałaś się, że chcesz wziąć w majówkę wolne? No właśnie – bardzo wiele osób ma podobne doświadczenia.

Trzeba natomiast pamiętać, że work-life balance nie jest lekceważeniem swoich obowiązków czy też miganiem się od pracy. Nie ma on nic wspólnego z lenistwem czy obijaniem się – to bycie dobrym, efektywnym i zaangażowanym pracownikiem, który mimo tego nie stawia się na każde żądanie szefa czy managera.

Gen Z a work-life balance: zainspiruj się

W kontekście równowagi między pracą a życiem dużo mówi się o pokoleniu Z, czyli ludziach urodzonych w latach 1996-2010. Wiele z tych osób już od kilku lat jest na rynku pracy i wprowadza na nim niezwykle istotne zmiany. Podejście „Zetek” do pracy zainteresowało również badaczy – w końcu na rynku pracy pojawiło się pokolenie, które chce i umie godzić życie prywatne z zawodowym. Czego można nauczyć się od Gen Z, jeśli chodzi o ich podejście do pracy? Kilka ciekawych wniosków przedstawiono miedzy innymi w Stanford Report:

  • pokolenie Z to pragmatycy, którzy kwestionują wiele rzeczy i nie robią czegoś tylko dlatego, że zostało im to nakazane – sami sprawdzają i doszukują się szczegółów; potrafią mieć odmienne zdanie i o nim dyskutować;
  • „Zetki” cenią sobie współpracę – dzięki temu nie zostają sami z zadaniami, ale wykonują je szybciej ze współpracownikami;
  • Gen Z wierzy w przywództwo, ale nie w hierarchię – przedstawiciele tego pokolenia nie wierzą w hierarchię dla samej hierarchii; cenią sobie szefów, którzy służą grupie i potrafią osiągać konsensus; to dlatego nie obawiają się iść do szefa i poprosić o wolny dzień – nie chcą współpracować z apodyktycznymi managerami, którzy nie przejmują się dobrostanem pracowników;
  • generacja Z inaczej rozumie lojalność – nie planują pracować w jednej firmie całe życie, tak jak robili to często ich rodzice; lojalność nie oznacza dla nich oddawania się w całości pracy i bycia na zawołanie.

Tego podejścia można się od „Zetek” uczyć – można być zaangażowanym, ale nie w pełni oddanym pracy, szefowi i zespołowi. Lojalność w pracy? Jak najbardziej – ale tylko ta dobrze rozumiana!

Dlaczego work-life balance jest tak ważny?

No dobrze, ale dlaczego właściwie work-life balance jest tak istotny? Tutaj też warto oprzeć się na nauce. Zgodnie z wieloma badaniami zachowanie równowagi między pracą a życiem prywatnym to podstawa psychicznego i fizycznego dobrostanu.

Dbając o zachowanie balansu między sferą zawodową a prywatną, wiele zyskujesz:

  • jesteś wypoczęty i mniej zestresowany – dzięki temu Twój zregenerowany organizm może pracować wydajniej, a Ty nie egzystujesz w trybie przetrwania;
  • jesteś bardziej kreatywny – nie od dziś wiadomo, że przemęczony umysł nie jest w stanie tworzyć nowych rzeczy;
  • bardziej się skupiasz i lepiej koncentrujesz – osoby, które się wysypiają i umieją zredukować stres, zwykle potrafią pracować efektywniej i dłużej koncentrować się na zadaniach;
  • jesteś bardziej zadowolony z pracy – niemal w każdym badaniu czy ankiecie przeprowadzanych przez naukowców poziom zadowolenia z pracy jest wyższy u osób, które potrafią zachować zdrową równowagę między pracą a domem;
  • lepiej wyglądasz – problemy z wagą, cerą, bóle żołądka, pleców, obniżony nastrój… praca ponad siły i tzw. „harowanie jak wół” sprawiają, że zaczynasz się po prostu źle czuć fizycznie; równowaga między pracą a życiem, która daje czas na wypoczynek, zdrowe jedzenie i pielęgnację ciała sprawia, że wyglądasz świetnie także z zewnątrz;
  • jesteś szczęśliwszy – poświęcając czas rodzinie, przyjaciołom i swoim pasjom, czujesz, że żyjesz i prawdziwie korzystasz z życia, co sprawia, że wzrasta Twój ogólny poziom szczęścia; to z kolei przekłada się na relacje ze współpracownikami i szefem.

Jak osiągnąć work-life balance? Strategii jest wiele – główną jest właściwe zarządzanie swoim czasem oraz zasobami, czyli np. wybieranie priorytetowych zadań i realizowanie ich na początku. Bardzo istotna jest również praca nad asertywnością – im szybciej nauczysz się rozmawiać z przełożonym i współpracownikami rzeczowo i bez emocji, tym lepiej! Wówczas bez problemu odmówisz wykonania czyichś obowiązków czy zostania w pracy po godzinach. Czy zmiana swojej postawy wobec pracy jest łatwa? Myślę, że nie – ale to ta strefa życia, w której zmiany możesz dokonać samodzielnie i bez dużych nakładów. Po prostu spróbuj!

Choć praca często wydaje nam się najważniejszym elementem życia, tak naprawdę nie jest tym, co Cię przy nim trzyma! Wprowadzenie work-life balance pozwoli Ci spojrzeć na życie z innej perspektywy – zobaczysz, jak wiele świat ma Ci do zaoferowania i jak wiele możesz stracić, będąc niewolnikiem ciągłej harówki.