Kosmetyki biomimetyczne aplikowane na dłoń

Kosmetyki biomimetyczne – co to jest i na czym polega ich działanie?

„Innowacja na polskim rynku!”– krzyczą reklamy dotyczące biomimetycznych kremów, a ja obserwuję, jak kolejne firmy wprowadzają do swojej oferty nowe linie oparte właśnie na biomimetyce. Czy naprawdę kosmetyki biomimetyczne to genialna odpowiedź na potrzeby skóry? Wyjaśniam, czym się charakteryzują i czy warto mieć je w swojej kosmetyczce.

Rynek kosmetyczny rozwija się za sprawą badań i innowacji. Dzięki laboratoriom, w których poszukuje się nowych składników i nowatorskich połączeń, możemy dziś korzystać ze świetnych jakościowo kremów, serów czy zabiegów. Choć wydaje się, że kosmetyki biomimetyczne to totalna nowość, istnieją na rynku od wielu lat. Natomiast obecnie obserwuje się wyraźną modę na ich używanie, a także na wykorzystywanie odkryć biomimetyki przez ich producentów. Nie ma w tym nic dziwnego – to oczywista odpowiedź na trend, który już od dawna zakorzenił się w wielu branżach, czyli wyraźny zwrot w kierunku wszelkich technologii, które pochodzą z natury i które ją naśladują.

Jak działają kosmetyki biomimetyczne?

Biomimetyka to naśladowanie i wspieranie naturalnego rytmu skóry i zachodzących w niej procesów. Kosmetyki biomimetyczne mogą działać bardzo różnie – zależnie od tego, jaki mechanizm skóry mają naśladować. Mogą więc hamować albo aktywować wybrane procesy, np.:

  • stymulować tworzenie nowych komórek – np. przyspieszać gojenie ran i podrażnień,
  • pobudzać syntezę kolagenu i elastyny,
  • sterować procesami regeneracyjnymi i naprawczymi,
  • hamować procesy zapalne, np. zmniejszać pieczenie i zaczerwienienia skóry,
  • działać przeciwzmarszczkowo, blokując neuroprzekaźniki, odpowiadające za skurcze mięśni mimicznych twarzy,
  • hamować wydzielanie melaniny, a więc zmniejszać przebarwienia,
  • zwiększać zatrzymywanie wody w skórze, czyli wpływać na jej lepsze nawilżenie,
  • ułatwiać transport innych substancji aktywnych w głąb skóry,
  • sterować procesem złuszczania naskórka.

Biomimetykę wykorzystuje się także w produkcji kosmetyków do włosów, skóry głowy i skóry ciała. Ich działanie obejmuje na przykład:

  • redukcję łysienia, stymulację wzrostu włosów;
  • pobudzenie spalania tkanki tłuszczowej, czyli działanie antycellulitowe i wyszczuplające. 

Jakich składników szukać w kosmetykach biomimetycznych?

Do najbardziej popularnych składników biomimetycznych należą te wchodzące w skład naturalnego czynnika nawilżającego skórę, np.:

  • aminokwasy,
  • mocznik,
  • sole kwasy mlekowego,
  • kwas piroglutaminowy.

Drugą grupą składników biomimetycznych są peptydy biomimetyczne o rozmaitym działaniu:

  • przeciwzmarszczkowym, np. Acetyl Decapeptide-3 oraz Oligopeptide-24 (CG-EDP3),
  • botox-like, czyli peptydy, które blokują skurcze mięśni powodujących zmarszczki mimiczne, np. Acetyl Hexapeptide-8,
  • nawilżającym (wpływają na produkcję kwasu hialuronowego),
  • antybakteryjnym,
  • nawilżającym, np. Oligopeptide-24 (CG-EDP3),
  • antyoksydacyjnym.

Dowiedz się więcej: Peptydy miedziowe: superskładnik opóźniający starzenie się skóry?

Kosmetyki biomimetyczne mogą opierać się również na stworzeniu formuły, która będzie najbardziej kompatybilna ze skórą. Jednym z odkryć biomimetyki w zakresie formuł produktów jest to, że lamelarna (warstwowa) struktura emulsji jest najbardziej podobna do struktur skóry, a przez to najbardziej skuteczna. Nie tworzy bowiem warstwy okluzyjnej, ale pozwala składnikom aktywnym wnikać w głąb skóry.

Wśród kosmetyków biomimetyczych znajdują się kremy, serum, emulsje do mycia twarzy, toniki i inne. Czy to rzeczywiście technologia, która zostawia w tyle wszystko inne? Moim zdaniem nie, choć z pewnością warto wypróbować tego typu produkty i sprawdzić, czy służą skórze. Bo tak naprawdę nie chodzi o to, aby gonić w pielęgnacji za nowościami i „rzucać się” na każdy produkt okrzyknięty innowacją, ale znaleźć takie składniki i kosmetyki, które będą odpowiadały idealnie na indywidualne potrzeby skóry.