Coraz częściej można słyszeć opinie, że im krótszy skład kosmetyków, tym lepszy. Wiem, że budzi to sporo wątpliwości, bo właśnie z takimi pytaniami często stykam się podczas konsultacji w moim gabinecie kosmetologicznym. Postanowiłam więc rozprawić się z tym tematem – sprawdź, czy kosmetyki z krótkim składem są zawsze najlepszym wyborem.
Rekomendowaną praktyką jest sprawdzanie etykiet kosmetyków i przyglądanie się składowi INCI. To właśnie tam zapisane są informacje na temat wykorzystanych składników aktywnych oraz substancji pomocniczych. Niekiedy etykieta liczy sobie co najmniej kilkanaście pozycji, więc takie preparaty są na starcie odrzucane przez osoby poszukujące kosmetyków z krótkim składem. Okazuje się, że… nie zawsze słusznie.
Krótki skład to gwarancja dobrej jakości?
Utarło się przekonanie, że im krótszy skład w kosmetykach, tym lepsze są produkty. Czy faktycznie jest to gwarancją lepszej jakości? Okazuje się, że to MIT. Liczba wykorzystanych składników wcale nie decyduje ani o jakości preparatu, ani o jego skuteczności. Znaczenie mają konkrety, tj. rodzaj wykorzystanej substancji, jej ilość, stężenie.
To może Cię zainteresować: Silikony w kosmetykach
Wyobraź sobie, że kosmetyk ma zaledwie 4 substancje w składzie. Są to: woda, emulgator, konserwant i parafina. Czy uważasz, że taki kosmetyk jest dobrej jakości? Owszem, ma krótki skład. Jednak są to składniki, które nie mają właściwie żadnej wartości dla skóry.
Kosmetyki z krótkim składem – kupować czy nie?
Oczywiście nie można też generalizować, bo krótki skład + dobra jakość + skuteczność nadal są spotykane w kosmetykach. Jest to jednak coraz rzadsze, ale takie preparaty można policzyć na palcach dwóch dłoni.
Jeśli uda Ci się znaleźć dobry kosmetyk z krótkim składem, to jak najbardziej możesz go kupić – pod warunkiem że jest dopasowany do potrzeb Twojej skóry. Jednak nie odrzucaj od razu preparatów z dłuższym składem. Większość z nich, mimo „litanii” na opakowaniu, wypada dobrze w kontekście skuteczności i jakości.
Zamiast na liczbę składników patrz na ich kolejność
Co z tego, że kosmetyk będzie miał krótki skład, skoro substancji aktywnych jest niewiele i, o zgrozo, znajdują się na samym końcu? Taki preparat nie będzie miał właściwie żadnej wartości dla skóry.
Niezależnie od tego, jaki kosmetyk wybierasz, zawsze czytaj etykietę i sprawdzaj kolejność występujących składników. Upewnij się, że substancje aktywne znajdują się jak najbliżej początku. Będzie to dla Ciebie sygnał, że taki kosmetyk ma szansę wspomóc pielęgnację Twojej skóry – zgodnie z Twoimi oczekiwaniami.
Zastanawiasz się, jak rozpoznać wartościowe składniki – szczególnie że w przypadku kosmetyków z długim składem lista jest długa? Jako że skład INCI podawany jest w języku łacińskim lub języku angielskim, rozszyfrowanie nazw może sprawiać trudność.
Wskazówka! W kosmetykach szukaj składników aktywnych zawierających w nazwie np. Seed Oil, Extract, Flower Water, Juice. Takie nazwy świadczą o wykorzystaniu surowców roślinnych. Natomiast składniki z „acid” w nazwie – wskazują na występowanie kwasów.
To może Cię zainteresować: Olejek z drzewa herbacianego – poznaj moc składników aktywnych
Jeżeli natomiast w składzie występują substancje pomocnicze, np. stabilizatory, nie trzeba od razu rezygnować z preparatu. Jeśli będą one znajdowały się na końcu listy INCI, wcale nie musisz się ich obawiać tak bardzo.

