Codziennie rano nakładam na uszy gumki do włosów i trzymam przez kilkanaście minut, aby zniwelować opuchliznę na twarzy – taką poradę przeczytałam ostatnio w mediach społecznościowych. W komentarzach kilkadziesiąt kobiet zapowiedziało, że również zacznie stosować ten sposób. I wszystko byłoby ok, gdyby praktyka ta była rekomendowana przez specjalistów: lekarzy czy fizjoterapeutów. Niestety nie jest – a co więcej, pojawiają się głosy, że może być szkodliwa. Zatem: co na opuchliznę twarzy? Podpowiadam.
Trendy pielęgnacyjne, którymi zalewają nas media społecznościowe, bardzo często nie tylko promują nieskuteczne, ale i szkodliwe sposoby na poprawienie swojego wyglądu. Picie dziwnych shotów działających na cerę czy trawienie, połączone ze sobą niewłaściwe składniki aktywne w kosmetykach, samodzielne przyklejanie tapingu na twarz to tylko kilka przykładów. Obalenie ich wszystkich to zbyt dużo na jeden artykuł, dlatego zacznę od tego, co na opuchliznę twarzy zamiast „trendowych” gumek.
Opuchlizna twarzy nie bierze się znikąd – sprawdź, co może być jej przyczyną
Jeśli opuchlizna na Twojej twarzy pojawia się rzadko, raczej nie powinna być powodem do zmartwienia. Może wynikać z reakcji alergicznej organizmu albo zjedzenia np. słonej przekąski na noc. Co innego, gdy budzisz się z obrzękiem regularnie – taka sytuacja wymaga podjęcia dalszych działań. Co warto sprawdzić? Przede wszystkim przyjrzyj się swojej diecie – dużo soli, fast foody, alkohol i wysokoprzetworzona żywność sprawiają, że na ciele, a szczególnie na twarzy pojawiają się obrzęki.
Opuchnięta twarz może być niestety również następstwem chorób ogólnoustrojowych, tarczycowych czy nerkowych. Przy powtarzającym się obrzęku, konieczna jest wizyta u lekarza1.
Co na opuchliznę twarzy „na już”? Sprawdzone sposoby
Już we wstępie napisałam, że gumki na uszy nie są sposobem na zmniejszenie opuchlizny twarzy. Szczerze mówiąc, trudno mi nawet wymyślić, jak ktoś wpadł na taki pomysł…
Zatem co na opuchliznę twarzy zamiast takich niemądrych metod? Polecam proste i bezpieczne sposoby, np.:
- zanurzenie twarzy w misce z lodem i wodą – zimno zwęża naczynia krwionośne i poprawia krążenie krwi, dzięki czemu twarz staje się bardziej napięta i promienna; aby nie zrobić sobie krzywdy, należy zanurzyć twarz na kilkanaście sekund – nie dłużej;
- zimne okłady żelowe wyjęte z zamrażarki – alternatywą dla lodowej kąpieli jest przyłożenie do twarzy okładów, które spełnią taką samą funkcję jak lód z wodą.
A do tego (w perspektywie długoterminowej) oczywiście zdrowa, zrównoważona dieta bez przetworzonej żywności czy alkoholu. Mam wrażenie, że wspominam o tym przy każdej okazji, ale dobre odżywianie i ruch to naprawdę są podstawy pięknego wyglądu.
Co na opuchliznę twarzy? Drenaż limfatyczny u specjalisty
Sposobem na zlikwidowanie obrzęków na twarzy jest również masaż drenujący, czyli tzw. drenaż limfatyczny. Wykonuje go wykwalifikowany masażysta w gabinecie.
Masaż ten stymuluje naczynia limfatyczne, usprawniając w ten sposób przepływ limfy (jej zastoje mogą być źródłem opuchlizny). Drenaż limfatyczny jest całkowicie bezbolesny, a nawet odprężający. Wykonuje się go nie tylko na twarzy, ale również na brzuchu, rękach czy nogach – poprawiając przepływ limfy, może pomóc w poprawie kondycji skóry, np. zmniejszyć cellulit.
„Cudowne” praktyki z mediów społecznościowych – jak się nie dać nabrać?
Praktyk podobnych do nakładania sobie gumek na uszy jest w mediach społecznościowych mnóstwo. Jakoś specjalnie mnie to nie dziwi – proste porady, które można łatwo zaimplementować „się klikają”, a coraz więcej influencerów ma zakusy na bycie specjalistami (szkoda, że bez dyplomów). Jak się na to nie nabierać?
Przede wszystkim stosować zasadę ograniczonego zaufania i podchodzić do wszystkiego, co pokazują influencerzy rozsądnie. Zamiast nakładać gumki na uszy, proponuję wyjść z Instagrama czy TikToka i doczytać w wiarygodnym źródle naukowym, czy taka metoda jest rekomendowana przez specjalistów.
A jeśli masz problem zdrowotny czy estetyczny, nie szukaj porad w internecie, ale udaj do lekarza, kosmetologa czy dietetyka z doświadczeniem i wykształceniem.
Sprawdź też: Ciekawe konta na IG o tematyce zdrowia
Po wieczornej paczce chipsów albo imprezie budzisz się z opuchniętą twarzą? Zimny okład albo zanurzenie się w misce z lodem powinno pomóc. A jeśli mierzysz się z obrzękami twarzy regularnie – nie bagatelizuj ich i koniecznie umów do lekarza. Twoje ciało sygnalizuje w ten sposób, że coś nie działa tak, jak trzeba.
Źródła:

