Regularne wizyty u kosmetyczki to Twój stały punkt miesiąca? Dopóki ze stopami nie dzieje się nic niepokojącego, prawdopodobnie zwykły pedicure wystarczy, aby stopy wyglądały estetycznie. W jakich sytuacjach należy wybrać podologa zamiast kosmetyczki? Jak dbać o stopy w sezonie zimowym? Na te i inny pytania odpowiada Dorota Zakrzewska, podolożka z wieloletnim doświadczeniem w branży.
Dorota Zakrzewska od dziesięciu lat prowadzi Gabinet Kosmetyczno-Podologiczny Dorota Zakrzewska w Koszalinie przy ul. Bukowej 21. W 2012 roku ukończyła studia podyplomowe w Wyższej Szkole Zdrowia, Urody i Edukacji w Poznaniu na kierunku Specjalista do spraw podologii.
Od 4 lat jest Technikiem sterylizacji medycznej, natomiast 18 lat temu ukończyła szkołę stylizacji paznokci oraz 2-letnią policealną szkołę kosmetyczną.
Dowiedz się więcej: Prawidłowa pielęgnacja stóp – tych błedów nie popełniaj
Regularne wizyty na zabiegu pedicure to standard u wielu kobiet. Podejrzewam natomiast, że wiele z nich nigdy nie było u podologa, choć czasem taka wizyta jest bardziej potrzebna niż np. zrobienie hybrydy. Jaka jest Pani perspektywa?
Choć zawód podologa jest coraz bardziej znany, to wymaga jeszcze dużego uświadomienia społeczeństwa. Do podologa powinien trafić każdy, kto martwi się stanem swoich stóp i paznokci u stóp. Nie ma znaczenia, czy jest to świeżo upieczona mama, która potrzebuje porady, jak pielęgnować małe stópki dziecka czy senior, który już nie jest w stanie samodzielnie zadbać o swoje stopy. Na wizytę u podologa obowiązkowo powinien się umówić każdy, kto odczuwa ból przy stawaniu, chodzeniu, zakładaniu butów. Do gabinetu można również przyjść wtedy, kiedy nic stopom nie dolega, ale chciałoby się dowiedzieć jak prawidłowo je pielęgnować.
Mam wrażenie, że stereotypowo wciąż patrzymy na podologów jako na specjalistów tylko od poważnych chorób paznokci i stóp. Może Pani wyjaśnić, czym różni się podolog od kosmetyczki?
Podolog jest specjalistą od poważniejszych stanów paznokci i skóry, któremu bardziej zależy na zdrowiu stóp niż na ich pięknym wyglądzie. Tym zajmują się kosmetyczki – w ich ofercie jest np. malowanie paznokci i relaksujące zabiegi SPA dla stóp. Podolog jest takim łącznikiem pomiędzy kosmetyczką a pielęgniarką. Wielu podologów wywodzi się ze środowiska kosmetycznego, ale również wielu z nich podnosi swoje kwalifikacje na studiach pielęgniarskich. Wszystko po to, by jeszcze lepiej pomagać w trudnych dolegliwościach.
W jakich przypadkach od razu należy skierować się do podologa zamiast szukać pomocy w salonie kosmetycznym czy aptece?
Jeśli cokolwiek doskwiera stopom, czujemy ból, ucisk, obtarcia, pięty są przesuszone i pękają, paznokcie wyglądają „jakoś inaczej”, należy umówić się do podologa. Specjalista oceni, czy jest nam w stanie pomóc, wskaże co ewentualnie mamy kupić i jak używać lub doradzi do jakiego innego specjalisty się udać.
Proszę opowiedzieć, jak wygląda wizyta w Pani gabinecie.
Pierwsza wizyta w moim gabinecie rozpoczyna się od konsultacji, podczas której zadaję wiele pytań. Staram się dowiedzieć jak najwięcej:
- co klienta niepokoi,
- na jakie choroby choruje,
- jakie leki przyjmuje,
- jaki styl życia prowadzi,
- gdzie pracuje,
- w jakich butach najczęściej chodzi.
Następnie proszę klienta o zdjęcie butów i skarpetek i zapraszam na fotel podologiczny.
Oglądam dokładnie obie stopy i po ustaleniu diagnozy, ustalam z klientem plan terapii. Zazwyczaj od razu przeprowadzam określony zabieg, w czasie którego opowiadam o każdej czynności, którą mam zamiar zrobić. Zależy mi na tym, aby klient się nie bał i czuł bezpiecznie. Na zakończenie wizyty daję klientowi szczegółowe instrukcje, jak dbać o zdrowie swoich stóp w domu.
A czy jakoś specjalnie należy przygotować się do takiej wizyty?
Warto zapisać sobie, jakie przyjmujemy leki, na co chorujemy. Natomiast stopy wystarczy umyć mydłem przed wizytą. Absolutnie nie należy ich długo moczyć, ponieważ takie rozmiękczenie naskórka spowoduje, iż trudniej będzie dostrzec i usunąć problem, z którym klient się zgłosił.
Podsumowując: w jakich przypadkach należy wybrać podologa, a kiedy wystarczy pedicure kosmetyczny?
Podolog jest niezbędny wtedy, gdy odczuwamy ból, wrasta nam paznokieć, pękają pięty, doskwierają odciski czy też walczymy z upartym wirusem HPV (kurzajkami). U kosmetyczki ozdobimy paznokcie kolorowym lakierem i zrelaksujemy się podczas masażu.
Ustaliłyśmy już, że wizyta u podologa raz na jakiś czas jest bardziej niż wskazana. Aby natomiast stopy były w dobrej kondycji, trzeba poświęcić nieco uwagi również w domu. Podpowie Pani jak pielęgnować je w domu?
Bardzo ważne jest codziennie mycie nóg mydłem o obniżonym pH, które wzmocni barierę ochronną skóry – to, że bierzemy prysznic i nogi stoją w wodzie to nie mycie! Po umyciu należy bardzo dokładnie osuszyć stopy i przestrzenie międzypalcowe, by zapobiec maceracji naskórka. Dzięki temu minimalizuje się ryzyko pojawienia grzybicy.
Do pielęgnacji w domu warto używać kremu lub maści bardzo dobrej jakości, z możliwie najkrótszym składem. W przypadku wątpliwości co do wyboru preparatu, należy się wybrać właśnie do podologa. Czasami wydaje nam się, że używamy bardzo dobrego preparatu, bo w jego składzie jest np. 30% mocznika, natomiast stan stóp się nie polepsza. Tak może się dziać w momencie, gdy kupimy nieodpowiedni produkt – skóra potrzebuje na przykład nawilżenia, a my nieświadomie ją złuszczamy.
Ważna jest także regularność w smarowaniu skóry stóp (bez przestrzeni międzypalcowych) – należy robić to 1-2 razy dziennie.
A co ze ścieraniem w domu pięt? Mam wrażenie, że to bardzo popularny sposób na „wygładzenie” skóry stóp.
Odradzam używanie tarek czy pumeksów (wiele osób nie wie, że powinny być jednorazowe, bo inaczej są siedliskiem wirusów i bakterii), gdyż poprzez za mocne tarcie lub pod złym kątem po prostu uszkadzamy komórki skóry. A że pełni ona funkcję ochronną i będzie dążyć do odbudowy to obserwujemy zjawisko, że im częściej używamy tarki, tym skóra jest twardsza i bardziej szorstka.
Przed nami sezon na ciepłe buty grube skarpety, grzejnikiem w pomieszczeniach, zimne chodniki na zewnątrz – jak w takich trudnych warunkach dbać o stopy?
Okres jesienno-zimowy jest to bardzo dobry czas na przeprowadzenie terapii z regeneracją pękających pięć czy przesuszonej skóry stóp. Natomiast jest to zły czas dla naszych paznokci, które są uciskane przez skarpety i za ciasne czubki butów. Co rekomenduję? Przede wszystkim częściej skracać paznokcie i dobrać odpowiednio szerokie buty – takie, w których palce nie będą ściśnięte.
Czy to prawda, że dorosła osoba poruszająca się na nogach, nigdy nie będzie w stanie doprowadzić swoich stóp (szczególnie pięt) do idealnej gładkości? Reklamy różnych produktów mówią nam jedno, ale w rzeczywistości trudno uzyskać ten cudowny efekt miękkich stóp.
Uzyskanie takiego efektu nie jest łatwe, natomiast przy dobraniu odpowiedniej terapii u podologa, stosowaniu zaleceń domowych i przychodzeniu na wyznaczone terminy w gabinecie, jest możliwe. Największym błędem jest rezygnowanie z wizyt kontrolnych u specjalisty tylko dlatego, że już się poprawiło….

