Perfumy ze śliwką

Tajemnice perfum: jesienne perfumy ze śliwką – 4 intrygujące propozycje

Śliwkowe scrumble, powidła albo owsianka ze śliwkami, cynamonem i miodem nieodmiennie kojarzą się z sezonem jesiennym. Nuty tego owocu wykorzystuje się również w perfumiarstwie, zestawiając z akordami owocowymi, drzewnymi czy kwiatowymi. Perfumy ze śliwką mogą mieć nieskończenie wiele oblicz – sprawdź, po które z nich warto sięgnąć jesienią.

Śliwka w perfumach jest niejednoznaczna – to owoc zawierający niezwykłą głębię smaku, ale i jakąś mroczną tajemnicę. Nie zawsze jest słodka – czasem wprowadza do kompozycji duszącą słodycz, czasem owocową świeżość, a nierzadko aromat dymu. Które perfumy ze śliwką sprawdzą się u miłośników zapachów gourmand, a które powinni poznać wielbiciele zmysłowych kompozycji? Poznaj moje rekomendacje.

Sprawdź też: Tajemnice perfum: niezwykłe perfumy na jesień 

Bibliotheque, ByRedo – biblioteka pachnąca kurzem i słodyczą śliwki

- Kosmetolog Koszalin I Anna Jurgielaniec

Jeśli po nazwie tych perfum spodziewasz się zapachu papieru czy starych, drewnianych regałów, czeka Cię prawdziwe zaskoczenie. Bibliotheque pachną raczej jak przykurzony pudrowy cukierek wyjęty z babcinej torebki. To zapach niszowy, niekoniecznie dla wszystkich. Śliwka znajduje się w nucie głowy i nadaje kompozycji słodki, podwędzany aromat. W nutach serca znajdują się fiołek i piwonia, zaś w nutach bazy: skóra, paczula, wanilia i piżmo. Jeśli lubisz w perfumach zapach skóry – to perfumy idealne dla Ciebie, gdyż czuć ją tutaj dosyć mocno. W teorii jest to zapach unisex, w praktyce – podejrzewam, że dla większości mężczyzn może być zbyt słodki i „babciny”.

Angel, Mugler – perfumy ze śliwką, które można kochać albo… ich nie znosić

- Kosmetolog Koszalin I Anna Jurgielaniec

Dom mody Mugler słynie z kontrowersyjnych, mocnych i oryginalnych projektów, które przypadają do gustu tylko najbardziej wyrafinowanym odbiorcom. Tak jest również w przypadku zapachu Angel, stworzonego w 1992 roku i od lat 90. nazywanego kultowym. W tej kompozycji miesza się ogromna ilość akordów – w nutach głowy znajduje się wata cukrowa, bergamotka, melon, kokos i ananas, zaś w nutach głowy śliwka, jeżyna, morela, róża, a nawet kminek. Bazę stanowią: paczula, czekolada, karmel, fasola tonka, bursztyn i piżmo.

Ten zapach naprawdę trudno jednoznacznie określić – jest w nim trochę piwnicznej wilgoci, jakaś ziemistość i odór rozkładającego się drewna. Ale to tylko pierwsze wrażenie – po krótkiej chwili zaczynamy czuć nuty gourmand: watę cukrową, kokos, karmel i czekoladę. Perfumy Angel dalekie są od oczywistych – mają w sobie jakąś tajemnicę i zadziorność, stanowią idealnie wyważony miks zimna i ciepła, słodkości i jesiennej ciężkości.

Wielkim plusem tych perfum jest ich trwałość – na niektórych skórach mogą trzymać się aż 12 godzin.

Decadence, Marc Jacobs – perfumy ze śliwką, które Cię otulą

- Kosmetolog Koszalin I Anna Jurgielaniec

Cóż kojarzy się z dekadencją bardziej niż jesiennie opadające liście i szybko zapadający zmrok? Na takie nieco depresyjne wieczory i ciemne poranki, idealnie sprawdzą się otulające perfumy Decadence od Marca Jacobsa. Nuty głowy to śliwka, szafran i irys, tworzące niezwykły orientalno-kwiatowy miks. W nutach serca znajdują się jaśmin i róża bułgarska, z kolei nutami bazy są wetyweria, papirus i liquidambar. Zapach ten opisywany jest często jako jesienny, ciepły, otulający, a jednocześnie zmysłowy. Śliwka jest tutaj wyraźna, bezczelnie wysuwająca się na pierwszy plan. Jedni czują w tej kompozycji śliwkę w gorzkiej czekoladzie, inni – przejrzały, bardzo słodki owoc, który trzeba natychmiast zjeść.

Plum Japonais, Tom Ford – luksusowe perfumy ze śliwką

- Kosmetolog Koszalin I Anna Jurgielaniec

Trudno o bardziej luksusowe perfumy ze śliwką niż Plum Japonais od Toma Forda. To zapach najbardziej niszowy z całej kolekcji projektanta, a jednocześnie najbardziej niezwykły. Nutami głowy są cynamon i szafran (jedna z najdroższych przypraw świata!), zaś śliwka japońska i kwiat śliwy pojawiają się w nutach serca wraz z kocanką, cyprysem i kamelią. W bazie wyczuwalne są agar (oud), bursztyn, jodła i wanilia. To kompozycja orientalna, dymna, z bardzo delikatną nutą słodyczy – a konkretnie: gęstego likieru. Śliwka jest tutaj wytrawna, wędzona, ale w żadnym razie nie kulinarna.

Perfumy te zostały jakiś czas temu wycofane ze sprzedaży, ale warto znać ten zapach i sprawdzić, gdy wrócą na rynek. Trudno o bardziej interesujące połączenie śliwki z przyprawami i igliwiem niż to, stworzone w Plum Japonais…

Nuta śliwki – zarówno owocu, jak i kwiatu śliwy, jest uwielbiana przez perfumiarzy. To taki „kameleon”, który potrafi nadać perfumom słodycz, kwaśność, aromat kwiatów, jak i wędzonki. Perfumy ze śliwką są najczęściej bardzo nieoczywiste – wybierając zapach tego typu, możesz mieć pewność, że nikt nie przejdzie obok Ciebie obojętnie.