Plamy starcze i przebarwienia łatwo ze sobą pomylić, bo na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie. Jednak mogą mieć różne przyczyny, dlatego warto wiedzieć, z czym mamy do czynienia. Źle dobrane działanie może sprawić, że efekty albo nie przyjdą, albo będą krótkotrwałe. Wyjaśniam, jak odróżnić te zmiany i co można z nimi zrobić.
Plamy starcze – od czego powstają i gdzie się najczęściej pojawiają?
Plamy starcze to jedna z najczęstszych zmian skórnych związanych z wiekiem i ekspozycją na słońce. Powstają w wyniku wieloletniego narażenia na promieniowanie UV, które wywołuje mutacje nasilające melanogenezę – produkcję melaniny w keratynocytach i melanocytach [1]. Skóra z wiekiem traci zdolność do równomiernego rozkładania melaniny, a jej lokalne skupiska tworzą widoczne przebarwienia.
Plamy starcze najczęściej widać na czole, policzkach i skroniach, ale często pojawiają się też na dłoniach, przedramionach i dekolcie.
Jak je rozpoznać? To płaskie, brązowe lub beżowe plamy o dobrze zaznaczonych brzegach, które pojawiają się po 40.-50. roku życia i nie znikają zimą. Nie swędzą, nie bolą i nie zmieniają się sezonowo.
Przebarwienia posłoneczne i hormonalne – czym różnią się od plam starczych?
Przebarwienia posłoneczne powstają w wyniku ostrego narażenia na UV – intensywne słońce, oparzenia słoneczne, brak filtra. Mogą pojawiać się u osób w każdym wieku, nierzadko już po 20. roku życia. W odróżnieniu od plam starczych często jaśnieją zimą, gdy słońce jest mniej intensywne i wracają latem. To ich charakterystyczny wzorzec.
Osobną kategorią są przebarwienia hormonalne, znane jako melasma. To przewlekłe zaburzenie pigmentacji o symetrycznym rozkładzie – najczęściej na twarzy, szczególnie na policzkach, czole i górnej wardze. Ich powstawanie to wypadkowa kilku czynników jednocześnie: predyspozycji genetycznej, wahań hormonów (ciąża, antykoncepcja, menopauza) i ekspozycji na promieniowanie UV [2]. Estrogen i progesteron modulują aktywność melanocytów, nasilając melanogenezę przy dodatkowym bodźcu słonecznym [3].
To sprawia, że melasma jest najtrudniejszym rodzajem przebarwień do leczenia. Nawet przy skutecznej terapii, bez ścisłej ochrony przeciwsłonecznej, zmiany wracają – ponieważ hormony i słońce wciąż na siebie oddziałują.
Sprawdź także:Przebarwienia pozapalne na twarzy – jak powstają i jak je usunąć
Plamy starcze, posłoneczne i hormonalne – jak usunąć niechciane zmiany?
Plam starczych nie można całkowicie usunąć. Można je rozjaśnić, osłabić, sprawić że będą mniej widoczne. Jednak przy skórze, która przez dekady była wystawiona na słońce, zmiany mają tendencję do nawracania – szczególnie bez konsekwentnej ochrony UV.
Przebarwienia posłoneczne są podatniejsze na leczenie niż plamy starcze, ale też przy braku filtra latem wracają. Widzę to u wielu osób, które przez całą jesień i zimę cierpliwie rozjaśniają skórę, a w wakacje wychodzą na słońce bez ochrony i… we wrześniu wracają do punktu wyjścia.
Z przebarwieniami hormonalnymi jest najgorzej. Badania potwierdzają, że wysokie wskaźniki nawrotów są jedną z głównych cech melasmy, a leczenie daje efekty ograniczone w czasie [4]. U wielu osób zmiany wracają każdego lata, niezależnie od zastosowanego leczenia – bo na ich powstawanie wpływają hormony, skłonność skóry i słońce jednocześnie. W takich przypadkach celem nie jest usunięcie, ale kontrolowanie i osłabianie zmian w kolejnych sezonach.
W swoim gabinecie walczę z przebarwieniami, stosując zabiegi z kwasami dobierane zawsze do aktualnego stanu skóry.
Przebarwienia na skórze – jakie składniki w pielęgnacji domowej pomagają?
Domowa pielęgnacja nie zastąpi zabiegów gabinetowych przy głębszych przebarwieniach, ale może je skutecznie wspierać i podtrzymywać efekty. Kilka składników, które polecam przy przebarwieniach na skórze, to:
- niacynamid – ogranicza przekazywanie barwnika do komórek skóry, dzięki czemu przebarwienia stają się mniej widoczne,
- kwas azelainowy – ogranicza produkcję barwnika w skórze, a jednocześnie łagodzi podrażnienia i pomaga rozjaśnić przebarwienia; szczególnie polecany przy przebarwieniach zapalnych i hormonalnych,
- witamina C – antyoksydant hamujący melanogenezę; wymaga odpowiedniego przechowywania i stabilnej formuły, bo łatwo się utlenia,
- kwas kojowy i arbutyna – naturalne składniki, które ograniczają produkcję barwnika w skórze; regularnie stosowane dają widoczne efekty.
Żaden z tych składników nie zadziała bez filtra SPF, dlatego przy przebarwieniach konieczna jest ochrona przeciwsłoneczna. Badania jednoznacznie potwierdzają, że filtry zabezpieczające przed szerokim zakresem promieniowania UV (tzw. filtry szerokopasmowe) są niezbędnym elementem każdej terapii przebarwień, a bez nich efekty leczenia szybko się cofają [5].
Sprawdź także: Jak wyrównać koloryt skóry? Wskazówki
Przy głębszych lub opornych przebarwieniach warto rozważyć zabiegi laserowe lub IPL z zakresu medycyny estetycznej – działają głębiej i precyzyjniej. Przy wyborze specjalisty polecam sprawdzić jego doświadczenie przy przebarwieniach hormonalnych, ponieważ to przypadek wymagający szczególnej ostrożności.
Źródła:
1. Biological processes in solar lentigo: insights brought by experimental models. PubMed 2016, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26739821/
2. Efficacy and Safety of Different Treatments for Melasma: Network Meta-Analysis. PMC 2025, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12562867/
3. Hormonal Crosstalk in Melasma: Unraveling the Dual Roles of Estrogen and Progesterone in Melanogenesis. PMC 2025, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC12652859/
4. Targeting Melasma: Innovations in Pigment Deposition and Photoaging. PMC 2025.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC12783984/
5. The Role of Sunscreen in Melasma and Postinflammatory Hyperpigmentation. PMC 2020, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6986132/

