Kwasy na twarz w kremie

Retinoidy czy kwasy na twarz – co wybrać na zimę?

Zima jest uważana za doskonały czas, aby wprowadzić do pielęgnacji substancje takie jak retinol albo inne retinoidy – słońca jest mniej, łatwiej więc nie dopuścić do podrażnienia skóry. Sporo osób decyduje się w tym okresie także sięgnąć po kwasy na twarz – przede wszystkim, aby skórę głęboko złuszczyć. Które z tych składników lepiej sprawdzą się zimą?

Zarówno retinoidy, jak i kwasy na twarz to produkty, bez których nie wyobrażam sobie pielęgnacji domowej oraz zabiegów w gabinecie. Mają naprawdę genialne działanie – odpowiednio dobrane potrafią zdziałać cuda. Nawilżają, złuszczają, odmładzają – zrobią ze skórą niemal wszystko, co zechcesz.

Dowiedz się więcej: Retinoidy – wszystko, co musisz o nich wiedzieć

Retinoidy zimą – tak czy nie?

Retinoidy wprowadza się do pielęgnacji jesienią i zimą ze względu na to, że wówczas w polskim klimacie słońca jest niewiele – twarz nie jest więc narażona na mocną ekspozycję na promieniowanie UV. Retinol uwrażliwia skórę na słońce, co może spowodować niechcianą reakcję alergiczną. Osoby, które mają zbudowaną tolerancję na ten składnik, mogę używać go również wiosną i latem, jednak trzeba wówczas obserwować swoją twarz i obowiązkowo używać codziennie wysokiej ochrony przeciwsłonecznej.

Retinoidy zimą można i jak najbardziej warto dołączyć do pielęgnacji.

Kwasy na twarz – stosuj je nie tylko zimą

Nieco inaczej sprawa wygląda z kwasami na twarz. Ich rodzajów jest bardzo wiele, dlatego niezależnie od pory roku można znaleźć coś idealnego i w 100% bezpiecznego dla siebie. Wiele osób kojarzy kwasy jako produkty silnie złuszczające, które stosuje się głównie w zabiegach kosmetologicznych. Tak naprawdę jest to dosyć stereotypowe podejście, ponieważ kwasy działają nie tylko złuszczająco, ale również regenerująco i nawilżająco. Sprawdzają się w kuracjach antytrądzikowych, a nawet do cery wrażliwej i suchej. Aby idealnie dobrać zabieg lub kosmetyk z kwasem do potrzeb cery, najlepiej jest umówić się na konsultację do kosmetologa – po obejrzeniu skóry najlepiej doradzi rodzaj kwasu.

Peelingi chemiczne z użyciem kwasów rekomenduję więc moim klientom przez cały rok – podobnie jak kosmetyki z tymi substancjami. Najważniejsze jest obserwowanie swojej skóry i reagowanie na wszelkie przejawy podrażnienia – nieważne  czy jest to zima czy lato.

Retinoidy i kwasy na twarz – czy zima to dobry czas na ich stosowanie?

Retinol nie bez przyczyny rekomenduje się wprowadzać do pielęgnacji jesienią i zimą, jednak to nie jest tak, że wtedy można porzucić wszelkie zasady bezpieczeństwa. Potencjał podrażniający retinolu jest wysoki, dlatego zawsze trzeba wprowadzać go stopniowo, zaczynając od niskich stężeń.

Jednak poza samym retinolem, chciałabym zwrócić Twoją uwagę na jeszcze jeden aspekt – zima to czas ogólnie niekorzystny dla cery. Na zewnątrz jest mroźnie, wietrznie i zimno, a więc sporo czasu spędza się w ogrzewanych pomieszczeniach. Skóra, w wyniku czynników zewnętrznych, jest przesuszona, a jej bariera hydrolipidowa naruszona, a to sprawia, że może być bardziej podatna na podrażnienia. Rekomenduję więc, aby osoby, które uprawiają sporty zimowe czy też mają wrażliwą, naczynkową lub suchą skórę podeszły do retinoidów z rozsądkiem.

Co to znaczy? Warto zacząć od bardzo niskich stężeń i powoli przechodzić do wyższych – gdy skóra się przyzwyczai, można wprowadzić nawet kosmetyki czy leki z bardzo wysokim stężeniem, przepisywane na receptę. Jeśli jednak cera nie reaguje na retinol najlepiej, a chcesz go używać – zacznij wprowadzać go do pielęgnacji wczesną wiosną, gdy będzie nieco cieplej. A zimą zadbaj o głębokie odżywienie cery!

Mądra pielęgnacja cery polega na tym, aby zauważyć, co służy Twojej skórze, a co nie. Trudno jest z góry założyć, że zimą na pewno sprawdzą się retinoidy czy kwasy. Jeśli uprawiasz sporty zimowe, biegasz regularnie albo masz cerę naczynkową, która szczególnie źle reaguje na mrozy – nie narzucaj sobie przymusu wypróbowania retinoidów zimą. Kwasy natomiast sprawdzą się całorocznie!