jak oczyszczać skórę twarzy

Pot, sebum i SPF latem – jak oczyszczać skórę twarzy, żeby nie pogorszyć jej stanu?

Latem skóra zbiera więcej niż zwykle – do codziennego sebum dochodzą kurz, filtr przeciwsłoneczny i często wodoodporny makijaż. Choć pielęgnacja nie musi niczym różnić się od tej stosowanej przez resztę roku, warto zwrócić uwagę na dokładność. Podpowiadam, jak oczyszczać skórę twarzy latem, żeby nie pogorszyć jej stanu.

Czy latem skóra wymaga dokładniejszego oczyszczania?

W wysokich temperaturach gruczoły łojowe pracują intensywniej, a pot miesza się z sebum i produktami pielęgnacyjnymi, tworząc na skórze warstwę, której nie usunie sama woda. Do tego dochodzi filtr przeciwsłoneczny – i tu zaczyna się sedno problemu.

Filtry mineralne i chemiczne mają różne właściwości i różnie zachowują się podczas mycia. Te oparte na dwutlenku tytanu lub tlenku cynku, siedzą na powierzchni skóry i łatwiej schodzą podczas mycia. Chemiczne wnikają głębiej w naskórek i są trudniejsze do zmycia samym żelem lub pianką. Jeśli po myciu na waciku oczyszczającym wciąż zostaje zabarwiony ślad, to znak, że oczyszczanie nie było wystarczające.

Niedokładnie zmyty filtr, sebum i pot to mieszanka, która może zapychać pory, nasilać niedoskonałości i podrażniać skórę. Latem często widzę w gabinecie osoby, które zgłaszają się z większą liczbą zaskórników czy drobnymi zmianami zapalnymi. W rozmowie nierzadko wychodzi, że przyczyną może być po prostu niewłaściwe oczyszczanie skóry twarzy.

Jak oczyszczać skórę twarzy z SPF lub produktów wodoodpornych?

Jeśli latem stosujesz krem z filtrem lub wodoodporny makijaż i masz wrażenie, że twarz jest niedomyta, pojawiają się zaskórniki lub zapchane pory, a stosujesz jednoetapowe mycie – zamień je na dwuetapowe.

Jak oczyszczać skórę twarzy dwuetapowo? Najpierw myjesz ją produktem olejowym lub mleczkiem do demakijażu, który rozpuszcza filtry, sebum i wodoodporny makijaż, a dopiero potem żelem lub pianką myjącą. W ten sposób zmywasz resztki pierwszego produktu i dogłębnie oczyszczasz skórę.

Pamiętaj! Jeśli masz skórę skłonną do wyprysków, zapychania porów i zaskórników nie mogą używać produktów olejowych i mleczek do demakijażu. Do jej oczyszczania wybieraj żele do mycia, pianki lub płyn micelarny.

Zalecam takie podejście przy stosowaniu kremów SPF, makijażu nałożonym na filtr oraz przy skórze skłonnej do zaskórników i zapychania porów. W takich przypadkach jeden krok często nie wystarczy.

Jak oczyszczać skórę twarzy latem? Typowe błędy

W gabinecie widzę latem kilka powtarzających się błędów, które pogarszają stan skóry. Mimo że większość wynika z chęci uczucia czystości, to efekt jest odwrotny do zamierzonego. Co obserwuję najczęściej?

  • Zbyt częste mycie

Przy intensywnym poceniu instynkt podpowiada, żeby myć twarz kilka razy dziennie. Tymczasem każde mycie zaburza barierę hydrolipidową i usuwa naturalne lipidy ze skóry. Skóra broni się, produkując więcej sebum.

  • Sięganie po agresywniejsze środki myjące

Latem wiele osób chce czuć się bardzo czysto i wybiera produkty o mocnym działaniu. To prosta droga do przesuszenia, podrażnienia i nasilenia reaktywności – szczególnie przy skórze wrażliwej i naczyniowej.

  • Mycie gorącą wodą

Latem, gdy skóra jest już rozgrzana i naczynia krwionośne rozszerzone, zbyt gorąca woda nasila rumień i może wywoływać silniejsze reakcje u osób z cerą naczynkową. Najbezpieczniejsza jest letnia woda.

  • Mocne pocieranie podczas osuszania

Skóra rozgrzana i spocona jest bardziej podatna na podrażnienia mechaniczne. Warto o tym pamiętać przy osuszaniu – pocieranie ręcznikiem to jeden z tych nawyków, które niepostrzeżenie nasilają reaktywność.

Sprawdź także: Nadwrażliwość skóry, która pojawia się niespodziewanie. Dlaczego skóra przestaje tolerować kosmetyki?

A co z resztą ciała?

Pot i sebum gromadzą się nie tylko na twarzy. Przy intensywnej aktywności fizycznej lub wysokich temperaturach ciało też wymaga uważniejszej higieny – szczególnie jeśli Twój pot ma tendencję do powodowania nieprzyjemnego zapachu.

W takiej sytuacji polecam SVR Spirial Déo-Douche – żel pod prysznic do ciała z działaniem dezodorującym, który łączy delikatne oczyszczanie z probiotykami redukującymi bakterie odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach. Działa do 24 godzin, ma fizjologiczne pH i nadaje się dla skóry wrażliwej. Można go stosować też do higieny intymnej i włosów. Dostępny jest w wersji do uzupełnienia (refill), co jest wygodnym i bardziej ekonomicznym rozwiązaniem przy regularnym stosowaniu.

Lato to zły moment na eksperymenty z nowymi kosmetykami

Zmienianie produktów do oczyszczania twarzy latem to coś, co zdecydowanie odradzam. Słońce, kąpiele w wodzie morskiej i jeziornej nasilają reaktywność skóry oraz zwiększają ryzyko uczulenia na nowe składniki. Skóra wystawiona na promieniowanie UV jest w stanie większej gotowości immunologicznej i znacznie łatwiej reaguje na zmiany niż jesienią czy zimą.

Do tego aktywne składniki w kosmetykach mogą wchodzić w interakcje ze słońcem i nasilać fotouczulenia. Kwasy, retinoidy, ale też niektóre substancje zapachowe – każdy z nich może zadziałać inaczej w połączeniu z intensywnym promieniowaniem UV. Moja rada? Zostań przy swoim sprawdzonym produkcie.

Jeśli mimo prawidłowej pielęgnacji skóra latem reaguje nasilonymi niedoskonałościami, podrażnieniami lub zmianami, których nie było wcześniej, zapraszam na konsultację do gabinetu w Koszalinie lub online. Pomogę Ci ułożyć pielęgnację tak, by Twoja cera była czysta i promienna.