Dziewczyna stosująca Skin biohacking

Skin biohacking, czyli jak pielęgnować skórę na wielu poziomach

Biohacking to pojęcie, które coraz częściej pojawia się w temacie dbania o zdrowie, a ostatnio także w kontekście pielęgnacji skóry. Termin ten oznacza manipulowanie ciałem i umysłem, aby osiągały one maksymalną wydajność. Jakie działania przeprowadza się w ramach skin biohacking, czyli biohakowania skóry? Wyjaśniam.

Aplikacje do śledzenia snu, posiłki o odpowiednich porach i właściwych proporcjach makroskładników, analiza rytmu dobowego, medytacja, terapia zimnem… Narzędzia do biohackingu są przeróżne, ale wspólny cel biohackerów jeden: osiągnięcie najwyższego potencjału zdrowotnego. Skin biohacking to analogiczne działanie, ale dotyczące skóry – to nastawienie na spowolnienie starzenia się skóry i doprowadzenie jej do najlepszej możliwej kondycji.

Skin biohacking – jak rozumieć to pojęcie?

Biohacking szybko zawładnął branżą beauty – w końcu skoro konkretnymi metodami można zoptymalizować wydajność całego organizmu, z pewnością da się również podejść w ten sposób do pielęgnacji skóry. Żeby jednak zrozumieć, dlaczego w biohackingu skóry stosuje się takie, a nie inne metody, należy poznać jego definicję.

Skin biohacking to holistyczna opieka nad skórą, obejmująca aspekty fizyczne i psychiczne. U źródeł tego podejścia do pielęgnacji leży przekonanie, że kondycja skóry jest odzwierciedleniem stylu życia. Za jej świetny stan odpowiada więc między innymi zdrowa dieta, odpowiednio długi i głęboki sen oraz umiejętne zarządzanie stresem. Nowoczesny skin biohacking na tym się jednak nie kończy, co więcej –  styl życia to tylko baza. Współcześnie w biohakowaniu skóry korzysta się bowiem z nauki i implementuje ją w kosmetologii, trychologii, dermatologii oraz medycynie estetycznej.

Co różni biohacking od klasycznego dbania o skórę od zewnątrz i od wewnątrz? W skin biohackingu odpowiada się na potrzeby skóry na poziomie komórkowym, wykorzystując dodatkowo wiedzę z epigenetyki czy chronobiologii – stanowi on więc synergię nauki ze stylem życia.

Działania, które podejmuje się w ramach biohackingu skóry

Jak w praktyce wygląda skin biohacking? Jeśli chodzi o styl życia, należy pilnować kilku zasad, takich jak:

  • zdrowa dieta – bez przetworzonych produktów, bogata w tłuszcze roślinne, antyoksydanty, kwasy omega-3, białko, węglowodany złożone i witaminy; zdrowa mikrobiota jelitowa to podstawa biohackingu skóry,
  • zdrowy, głęboki sen – w nocy regeneruje się cały organizm, również skóra: bez odpowiedniej ilości snu, zaczyna wyglądać na zmęczoną, jest pozbawiona blasku, pojawiają się cienie pod oczami i zmarszczki,
  • umiejętne zarządzanie stresem – to on prowadzi do przyspieszenia starzenia się skóry,  dlatego tak ważne jest, aby wprowadzić do swojej rutyny techniki redukujące stres, np. medytację, mindfulness czy jogę.

Dowiedz się więcej: Mikrobiota jelitowa – czym jest i jak o nią zadbać?

Pielęgnacja skóry zgodna z biohackingiem

Biohacking skóry to oczywiście także odpowiednia pielęgnacja skóry z wykorzystaniem kosmetyków wyprodukowanych w oparciu o nowoczesne technologie i innowacyjne składniki. Do najbardziej pożądanych należą obecnie:

  • składniki biomimetyczne – np. peptydy biomimetyczne, neuropeptydy i syntetyczne czynniki wzrostu;
  • egzosomy – np. cytokiny, białka i lipidy;
  • polinukleotydy.

W biohackingu wykorzystuje się również zabiegi kosmetologiczne oraz medycyny estetycznej – ich celem jest wsparcie naturalnych procesów regeneracyjnych skóry oraz spowolnienie starzenia. Zabiegi, które szczególnie wpisują się w filozofię skin biohackingu, to:

  • terapie światłem,
  • terapia osoczem bogatopłytkowym,
  • biostymulatory i peptydy,
  • zabiegi oparte na technologiach mikroprądowych,
  • zabiegi oparte na falach radiowych i ultradźwiękach.

Co ważne, biohacking bazuje na aktywowaniu i wspieraniu naturalnych procesów regeneracyjnych. Nie ma nic wspólnego ze zmianą wyglądu skóry będącą konsekwencją użycia wypełniaczy czy botoksu.

Skin biohacking ma na celu poprawę jakości i wyglądu skóry, ale to nie jedyne założenia tej filozofii. Chodzi w nim również o to, aby polepszyło się samopoczucie i funkcjonowanie osoby, która zdecyduje się wprowadzić w życie zasady biohackingu.