Zabiegi na trądzik w gabinecie

Zabiegi na trądzik – rekomendacja kosmetologa

Zmagasz się ze zmianami trądzikowymi i chcesz poprawić kondycję swojej skóry? Zabiegi na trądzik stanowią doskonałe uzupełnienie codziennej pielęgnacji. Pod warunkiem, że będą dobrane do konkretnych potrzeb. Sprawdź, jakie zabiegi na trądzik przeprowadzam u swoich pacjentów.

Pielęgnacja skóry trądzikowej bywa wyzwaniem, ponieważ wymaga stosowania odpowiednich kosmetyków na trądzik. Między innymi takich, które nie zatykają porów, nie pobudzają gruczołów łojowych do pracy. Aby jednak wzmocnić efekty codziennej pielęgnacji i poprawić kondycję skóry, warto wykonywać zabiegi na trądzik.

Uwaga! Jeśli zmagasz się z trądzikiem, nie możesz poddawać się wszystkim zabiegom. Niewłaściwy dobór może przynieść znacznie więcej szkody niż pożytku.

Dlatego zamiast samodzielnie wybierać kuracje, lepiej zdać się na doświadczenie kosmetologa.

Jakie zabiegi na trądzik przynoszą najlepsze efekty?


Gdy myślisz o zabiegach na trądzik, w pierwszej kolejności do głowy przychodzi Ci mikrodermabrazja? Chociaż cieszy się sporą popularnością i rzeczywiście wspiera pielęgnację skóry, nie jest moim faworytem.

Zabiegi złuszczające na trądzik – tylko indywidualnie dobrane


Jestem zwolenniczką zabiegów złuszczających, które świetnie sprawdzają się w pielęgnacji skóry trądzikowej. Wykonuję je bardzo często – z niebywałymi efektami. Moi pacjenci są zaskoczeni tym, jak ich skóra wygląda po serii takiej kuracji.

Zabiegi złuszczające na trądzik przeprowadzam z użycie mieszanek kwasów. Dobieram je indywidualnie do potrzeb i kondycji skóry, bo tylko personalizacja jest w stanie zagwarantować oczekiwane rezultaty.

Czytaj także: Na czym polega spersonalizowana pielęgnacja twarzy

Jakie kwasy wykorzystuję? Bardzo dobrze sprawdzają się m.in.:

  • kwas salicylowy – przyczynia się do usunięcia nadmiaru sebum, pomaga odblokować pory, wykazuje właściwości przeciwzapalne i przeciwgrzybiczno;
  • kwas pirogronowy – wspomaga zmniejszenie aktywności pracy gruczołów łojowych, wykazuje właściwości przeciwbakteryjne, przyczynia się do zahamowania keratynizacji;
  • kwas migdałowy – wykazuje właściwości bakteriobójcze, odpowiada za ograniczenie wydzielania sebum, przyczynia się do odblokowania ujść gruczołów łojowych;
  • kwas mlekowy – pomaga usunąć zaskórniki, wykazuje właściwości antybakteryjne;
  •  kwas azelainowy – wykazuje właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, odpowiada za regulowanie wydzielania sebum;
  • kwas kojowy – pomaga zredukować stany zapalne, wykazuje właściwości antybakteryjne.

Ponadto w zabiegach złuszczających stosuję retinol – składnik, który walczy z wolnymi rodnikami przyczyniającymi się m.in. do rozwoju stanu zapalnego.

Sprawdź też: Jak nakładać retinol, aby uniknąć podrażnień

Pamiętaj! Nigdy nie stosuj samodzielnie kwasów – szczególnie jeśli zmagasz się z trądzikiem. Ważny jest nie tylko dobór odpowiedniej substancji, ale przede wszystkim jej pH i stężenia.

Jeżeli już koniecznie chcesz zastosować kwasy w domowym zaciszu, wybierz polecane przeze mnie kremy z kwasami. Są one znacznie łagodniejsze w samodzielnym stosowaniu, dzięki temu poprawią kondycję Twojej skóry bez wyrządzania jej jakichkolwiek szkód.

Jak często i jak długo wykonywać zabiegi na trądzik?


Wydaje Ci się, że wykonasz 1-2 zabiegi na trądzik i Twoja skóra będzie jak nowa? Niestety muszę Cię rozczarować – to tak nie działa, nawet w przypadku łagodnej postaci trądziku.

Musisz uzbroić się w cierpliwość, ale samo czekanie to za mało… Potrzebna jest kuracja podtrzymująca – po to, aby utrzymać efekty i mieć pewność, że kolejne zmiany nie pojawią się. Średnio całość trwa 1-2 lata – długo, ale naprawdę warto, bo rezultaty są zachwycające.

Wskazówka! Zabiegi na trądzik połącz z domową pielęgnacją. Dzięki temu efekty pozytywnie Cię zaskoczą.

Jakich zabiegów się wystrzegać przy trądziku?


Nie wszystkie zabiegi na trądzik są wskazane. Które z nich lepiej omijać szerokim łukiem?

Szczególnie nie polecam manualnego oczyszczana twarzy. Taka „kuracja” może przynieść dużo szkody. Dlaczego? Nakładana maska rozpulchniająca powoduje rozszerzenie porów, co ma służyć lepszemu oczyszczeniu. Problem w tym, że pory nie zostają zamknięte, co sprzyja powstawaniu kolejnych wykwitów i rozwojowi stanu zapalnego.

To może Cię zainteresować: Oczyszczanie manualne twarzy – dlaczego nie

Właśnie dlatego polecam zabiegi złuszczające. Przyczyniają się do spłycenia i zwężenia porów, co jest istotne w przypadku skóry trądzikowej.

Niech też nie przyjdzie Ci do głowy wyciskać zmiany trądzikowe. I tym sposobem możesz pogorszyć kondycję cery – nie tylko spotęgować stan zapalny, ale również doprowadzić do uszkodzenia skóry.